GieKSa wróciła do treningów. "No i się zaczęło. Z grubej rury"
10.01.2011
- No i się zaczęło. I to z grubej rury - powiedział Michał Zieliński, kończąc serię ćwiczeń na siłowni, czym wywołał ogólny śmiech. Wśród śmiejących się była połowa drużyny, która wraz z "Zielem" trenowała akurat pod okiem Janusza Łobody. Wspólnie z ciężarami walczyli Jacek Gorczyca, Wojciech Szala, Przemysław Pitry, Jacek Kowalczyk, Mateusz Niechciał, Bartłomiej Chwalibogowski, Gabriel Nowak, Krzysztof Kaliciak, Rafał Sadowski, Arkadiusz Ryś, Piotr Piechniak, Bartosz Sobotka i Marek Pączek.
Gdy jedni trenowali siłę, inni ćwiczyli coś zupełnie innego. Druga grupa wraz z Wojciechem Hermanem skupiała się na sensomotoryce i stabilizacji. Pierwszy rodzaj ćwiczeń rozwija koordynację, drugi wzmacnia kręgosłup i stawy. W tej grupie ćwiczących znaleźli się Maciej Wierzbicki, Andrzej Wiśniewski, Arkadiusz Kowalczyk, Mateusz Sroka, Bartosz Karwan, Janusz Dziedzic, Adrian Napierała, Tomasz Sokołowski, Piotr Plewnia, Kamil Cholerzyński, Tomasz Owczarek, Grzegorz Goncerz, Tomasz Hołota i Paweł Olkowski. Po 45 minutach grupy zamieniły się miejscami.
Gdy jedni trenowali siłę, inni ćwiczyli coś zupełnie innego. Druga grupa wraz z Wojciechem Hermanem skupiała się na sensomotoryce i stabilizacji. Pierwszy rodzaj ćwiczeń rozwija koordynację, drugi wzmacnia kręgosłup i stawy. W tej grupie ćwiczących znaleźli się Maciej Wierzbicki, Andrzej Wiśniewski, Arkadiusz Kowalczyk, Mateusz Sroka, Bartosz Karwan, Janusz Dziedzic, Adrian Napierała, Tomasz Sokołowski, Piotr Plewnia, Kamil Cholerzyński, Tomasz Owczarek, Grzegorz Goncerz, Tomasz Hołota i Paweł Olkowski. Po 45 minutach grupy zamieniły się miejscami.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku