GieKSa wróci do walki o ligowe laury? "Nie sztuka głośno mówić o awansie"

30.03.2013
- Nie chodzi o to by głośno zapowiadać powrót do Ekstraklasy, tylko systematyczną pracą doprowadzić do tego awansu - przekonuje Wojciech Cygan, wiceprezes GKS-u Katowice.
GKS Katowice dwoma wyjazdowymi zwycięstwami i porażką zainaugurował rundę wiosenną na boiskach I ligi. Zawodnicy Rafała Góraka dzięki dobremu wyjściu z bloków zdecydowanie odskoczyli od strefy spadkowej i zamiast obawiać się widma degradacji mogą coraz odważniej patrzeć w górę tabeli.

W wielkosobotni wieczór przy Bukowej zagości Bogdanka Łęczna. Ekipa z Lubelszczyzny to sąsiad katowiczan z pierwszoligowej klasyfikacji. Obecnie piłkarze Piotra Rzepki wyprzedzają GieKSę o dwa punkty, mając do rozegrania jedno spotkanie więcej.

Łyżką dziegciu w katowickiej beczce miodu, jaki za sprawą zwycięstw w Łodzi i Poznaniu lali piłkarze GKS-u na serca swoich fanów, była ostatnia porażka z Cracovią. - Sześć punktów w trzech meczach wyjazdowych to wynik przyzwoity. Na pewno żal meczu w Krakowie, bo wynik nie odzwierciedlał poziomu gry obu zespołów i tego szkoda. Musimy walczyć dalej - wskazuje Wojciech Cygan, wiceprezes katowickiego klubu.

Dobra postawa GieKSy może zadziwiać tym bardziej, że zimą w Katowicach obyło się bez wielkich transferów. Na ten wątek nasz rozmówca się ożywia. - A co to są "wielkie transfery"? Pozyskiwaliśmy punktowo zawodników na interesujące nas pozycje i, co ważne, piłkarze ci doskonale wpisują się w naszą filozofię budowania drużyny. To był dla nas priorytet - wskazuje wiceszef klubu z Bukowej.

Efekty zaczyna przynosić długofalowa praca Rafała Góraka, który prowadzi GKS już półtora roku. Ostatnie wyniki pozwalają katowiczanom z optymizmem myśleć o przyszłych rozgrywkach. - Po zakończeniu sezonu zarząd podejmie decyzję co dalej. Tak naprawdę wiele zależeć od tego, jak potoczy się runda wiosenna. W filozofii budowy klubu nie chodzi o to, by głośno zapowiadać powrót do ekstraklasy, tylko systematyczną pracą doprowadzić do tego by klub awansował - wskazuje Cygan.

Prostować zaczyna się także sytuacja organizacyjna GieKSy. - Nie jesteśmy klubem pozbawionym problemów. Mam jednak nadzieję, że z każdym miesiącem te problemy będą maleć. Dzięki wsparciu miasta, zaangażowaniu kilku osób oraz coraz większej rzeszy partnerów klubu, sytuacja jest diametralnie inna od tej z lipca czy października zeszłego roku. To pozwala nam z większym optymizmem myśleć o tym, co przyniesie jutro - puentuje członek zarządu klubu ze stolicy województwa śląskiego.

GKS Katowice - Bogdanka Łęczna
sobota, 18:00
Sędzia Jarosław Rynkiewicz (Gorzów Wlkp.)
autor: Marcin Ziach

Przeczytaj również