GieKSa w tym roku bez porażki? Powalczą, ale pod jednym warunkiem
04.02.2013
Największym "pewniakiem" do statuetki był Przemysław Pitry, który nominowany był w dwóch kategoriach - bramka roku i piłkarz roku. O ile w tej pierwszej musiał uznać wyższość Grzegorza Fonfary, tak w drugiej nie miał konkurencji. - Mam nadzieję, że kolejna runda będzie dla mnie równie owocna w bramki, a dla zespołu - bardziej owocna w punkty - przyznał najlepszy strzelec drużyny po rundzie jesiennej.
Zaskoczenia nie było także w kategorii wydarzenie roku. Tutaj triumfowali kibice GKS-u, którym marzy się, by za rok statuetkę mogli odebrać przedstawiciele miasta. - To, co zrobiliśmy latem, było GieKSie potrzebne, żeby przetrwała. Dziś mogę życzyć natomiast sobie i pani prezydent, by za rok to ona mogła odbierać Złotego Buka za wszystko, czego dokona dla klubu - powiedział Piotr Koszecki, szef stowarzyszenia "SK1964".
Rafał Górak odebrał statuetkę dla drużyny za mecz roku (GKS - Cracovia). Jeśli spełni się jego marzenie, to za rok może być pewnym, że na scenie pojawi się po raz kolejny. - Jeżeli będzie w klubie ta stabilizacja, uczynimy wszystko, co w naszej mocy, by wygrać w tym roku wszystkie mecze - stwierdził szkoleniowiec.
Zaskoczenia nie było także w kategorii wydarzenie roku. Tutaj triumfowali kibice GKS-u, którym marzy się, by za rok statuetkę mogli odebrać przedstawiciele miasta. - To, co zrobiliśmy latem, było GieKSie potrzebne, żeby przetrwała. Dziś mogę życzyć natomiast sobie i pani prezydent, by za rok to ona mogła odbierać Złotego Buka za wszystko, czego dokona dla klubu - powiedział Piotr Koszecki, szef stowarzyszenia "SK1964".
Rafał Górak odebrał statuetkę dla drużyny za mecz roku (GKS - Cracovia). Jeśli spełni się jego marzenie, to za rok może być pewnym, że na scenie pojawi się po raz kolejny. - Jeżeli będzie w klubie ta stabilizacja, uczynimy wszystko, co w naszej mocy, by wygrać w tym roku wszystkie mecze - stwierdził szkoleniowiec.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku