GieKSa w Szczecinie tylko w szesnastu. Nawałka zaskoczy Mandrysza?

01.08.2009
- Na mecz z Pogonią zabrałem tylko 16 zawodników, ale wiem, że - bez względu na rozwój wydarzeń - jestem ubezpieczony na każdą okoliczność - mówi Adam Nawałka, trener GKS-u Katowice.
Przyjmując, że hit to starcie zespołów, o których się mówi, mecz Pogoni z GKS-em na takie miano zasługuje. Ale pozytywne opinie słychać ostatnio tylko w kontekście gospodarzy. - Dochodzą do nas słuchy, że ich ambicje nie sięgają już ekstraklasy, ale europejskich pucharów. Wysoko stawiane cele zawsze dają drużynie przysłowiowego kopa. Pogoń jest na fali - zauważa trener Adam Nawałka. Informacje na temat przeciwnika zostawia jednak z boku.

- Dla mnie najbardziej istotne jest to, byśmy na inaugurację ligi zagrali efektywną piłkę - podkreśla. Szansa na to jest o tyle duża, że... - Przeanalizowaliśmy szczegółowo grę rywali i znaleźliśmy kilka wartych uwagi szczegółów. Tak jak na każdego przeciwnika, tak i na Pogoń przygotujemy coś specjalnego. Co to dokładnie będzie, nie zdradzę. Gdyby takie informacje dostały się do mediów, to i Pogoń zaraz by o tym wiedziała - uśmiecha się Nawałka.

Tymczasem pole manewru będzie miał ograniczone. A to dlatego, że w drogę na Pomorze udało się z nim raptem 16 zawodników. Jak się okazuje, to w pełni przemyślane działanie. - Nie ma sensu ciągnąć większej liczby graczy tylko po to, aby spędzili wiele godzin w autobusie. Wszyscy przecież zagrać nie mogą - zaznacza szkoleniowiec GieKSy. Zapewnia przy tym, że grupa, jaką wybrał - choć mniej liczna - daje bezpieczeństwo na każdą boiskową okoliczność.

Tymczasem skład na potyczkę z "Dumą Pomorza" Nawałka zdążył już sobie ułożyć. - Ale i tak o wszystkim zadecyduje dyspozycja dnia - tłumaczy. - Do konfrontacji z Pogonią przystępujemy bardzo optymistycznie nastawieni. To dzięki dynamizmowi, jakim przy podpisywaniu kolejnych umów wykazali się działacze - przekonuje trener GKS-u. Teraz kolej na piłkarzy...

Przypomnijmy, że opiekunem "Portowców" jest Piotr Mandrysz, były szkoleniowiec Piasta Gliwice. Ważnym elementem drużyny jest również trio piłkarzy występujących do niedawna właśnie przy Okrzei. Mowa o Piotrze Prędocie, Marcinie Nowaku i Piotrze Petaszu.

Pogoń Szczecin - GKS Katowice
sobota, godzina 20:30
sędziuje Piotr Wasielewski (Kalisz)

Przypuszczalne składy

Pogoń: Janukiewicz - Wróbel, M. Nowak, Dymek, Petrik - Petasz, Koman, Moskalewicz, Pietruszka - Dziuba, Prędota.

GKS: Gorczyca - Sroka, Kamiński, G. Nowak, Kubies - Goncerz, Cholerzyński, Hołota, Plewnia - Iwan - Malicki.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również