GieKSa w meczu z Podbeskidziem bez dwóch ważnych piłkarzy
29.03.2011
Bartosz Karwan w meczu z Łęczną musiał opuścić boisko kwadrans przed końcem. Widać było, że ma kłopot z udem. Po wstępnej diagnozie padło podejrzenie naderwania mięśnia dwugłowego. Kiedy ten doświadczony pomocnik przeszedł specjalistyczne badania USG, okazało się kednak, że nie jest tak źle. Badanie wykazało, że mięsień nie jest naderwany, a tylko naciągnięty i za 10 dni Karwan powinien wrócić do gry. W meczu z Podbeskidziem jednak nie wystąpi.
Na pewno też wykluczyć można udział w meczu z "Góralami" Przemysława Pitrego, który ma naciągnięte więzadła piszczelowe. Przerwa w grze u byłego zawodnika Górnika Zabrze nie powinna już jednak trwać długo i jest duże prawdopodobieństwo, że na mecz z MKS-em Kluczbork będzie już w pełni sił.
Po meczu z Łęczną na drobne urazy narzekali Jacek Kowalczyk i Piotr Piechniak, ale nie okazały się one groźne. Obaj zawodnicy trenują normalnie i jeśli do soboty nie wydarzy się nic złego, będą w 100 procentach gotowi do gry w Bielsku.
Do składu będzie mógł wrócić Rafał Sadowski, który narzekał ostatnio na silne bóle pleców. Zabiegi rehabilitacyjne przyniosły już spodziewany skutek. Gotowy na starcie w Bielsku ma być już także Arkadiusz Ryś, który złapał drobny uraz przed meczem z Łęczną.
Na pewno też wykluczyć można udział w meczu z "Góralami" Przemysława Pitrego, który ma naciągnięte więzadła piszczelowe. Przerwa w grze u byłego zawodnika Górnika Zabrze nie powinna już jednak trwać długo i jest duże prawdopodobieństwo, że na mecz z MKS-em Kluczbork będzie już w pełni sił.
Po meczu z Łęczną na drobne urazy narzekali Jacek Kowalczyk i Piotr Piechniak, ale nie okazały się one groźne. Obaj zawodnicy trenują normalnie i jeśli do soboty nie wydarzy się nic złego, będą w 100 procentach gotowi do gry w Bielsku.
Do składu będzie mógł wrócić Rafał Sadowski, który narzekał ostatnio na silne bóle pleców. Zabiegi rehabilitacyjne przyniosły już spodziewany skutek. Gotowy na starcie w Bielsku ma być już także Arkadiusz Ryś, który złapał drobny uraz przed meczem z Łęczną.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku