GieKSa nie martwi się o licencje... a udziałowcem ponownie został Centrozap
- Fakt nie przyznania nam licencji na przyszły sezon nie jest dla nas zaskoczeniem. Nie złożyliśmy do tej pory w PZPN-ie porozumień z ZUS-em i urzędem skarbowym, wobec których mamy zaległości. Podobnie zresztą jak wobec paru byłych piłkarzy. Tym niemniej pracujemy nad tym, aby takie dokumenty w ciągu najbliższych dni skompletować - tłumaczy wiceprezes Radosław Bryłka.
W uregulowaniu długów GKS-u Katowice pomóc mają pieniądze, które zostaną przekazane klubowi w najbliższych dniach. Mowa o kwocie 1,6 miliona złotych, którą pod koniec kwietnia uchwalili rajcy miejscy. - Za tę sumę miasto obejmie udziały w spółce - przyznaje Bryłka.
Tymczasem udziałowcem GieKSy ponownie została firma "Ideon" (dawniej "Centrozap"), który wykupił akcje za 1,2 miliona złotych. - Te pieniądze przydadzą się nam na zapłatę obozów i inne bieżące potrzeby - Bryłka potwierdza, że GieKSa już wie co zrobić z tą kwotą.