GieKSa jedzie do Niecieczy po przełamanie. "Termalica to nie jest łatwy rywal"
27.10.2013
GKS Katowice, który w ostatniej kolejce w bardzo dobrym stylu odprawił z kwitkiem Olimpię Grudziądz zmierzy się na wyjeździe z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. W meczach wyjazdowych drużynie Kazimierza Moskala póki co nie idzie najlepiej, gdzie zanotowali trzy remisy i trzy porażki.
Rywale z Niecieczy także ostatnio nie zachwycają i notują serię czterech meczów bez porażki. - Pamiętajmy, że prędzej czy później każda ekipa, która ma potencjał wychodzi z dołka, a Termalica zalicza się do tej grupy. Każda seria niepowodzeń ma swój koniec. Nie możemy w ten sposób podchodzić do najbliższej kolejki i w żaden sposób ich lekceważyć. Stać ich na zdecydowanie lepszą grę - przestrzega Moskal, który przed angażem w Katowicach prowadził właśnie Termalikę.
W ostatnich dniach w małopolskim klubie doszło do zmiany szkoleniowca. Dusana Radolsky'ego zastąpił Mirosław Jabłoński. - To będzie pierwszy mecz tego zespołu pod wodzą nowego trenera. Ciężko wyciągać wnioski z poprzednich kolejek i nie wiemy czy będą próbowali nas zaatakować, ale to nie ma znaczenia. Musimy skoncentrować się na prowadzeniu gry, dyktowaniu warunków i liczyć się z tym, że przeciwnik różnie na to zareaguje - wyjaśnia trener GieKSy.
Katowiczanie wciąż czekają na premierowe zwycięstwo na wyjeździe. - Gdzieś tam każdy myśli o tym, że nie udało się jeszcze wygrać. Nie sądzę jednak, żeby z pierwszym gwizdkiem któryś z moich piłkarzy zastanawiał się nad tym, co to dzisiaj będzie na murawie rywala. Każdy wtedy myśli o tym, żeby zaprezentować się jak najlepiej. Ja osobiście nie zgadzam się z tym, że na wyjazdach jest to inny GKS - przekonuje szkoleniowiec śląskiej drużyny.
Moskal widzi jednak przed meczem w Niecieczy wyzwanie dla swojego zespołu. - Można na podstawie wyników wysnuć wnioski, że na wyjazdach idzie nam różnie. Na zdobycz punktową składa się jednak wiele rzeczy, jak choćby niewykorzystane sytuacje, czy inne okoliczności. Zdaję sobie jednak sprawę, że jesteśmy rozliczani z wyników, które fakt faktem są dużo słabsze poza Katowicami. Postaramy się w Niecieczy to zmienić - zapewnia opiekun drużyny z Bukowej.
<strong>Termalica Bruk Bet Nieciecza - GKS Katowice
</strong>Niedziela, 12:30
Sędzia: Marek Opaliński (Legnica).
Rywale z Niecieczy także ostatnio nie zachwycają i notują serię czterech meczów bez porażki. - Pamiętajmy, że prędzej czy później każda ekipa, która ma potencjał wychodzi z dołka, a Termalica zalicza się do tej grupy. Każda seria niepowodzeń ma swój koniec. Nie możemy w ten sposób podchodzić do najbliższej kolejki i w żaden sposób ich lekceważyć. Stać ich na zdecydowanie lepszą grę - przestrzega Moskal, który przed angażem w Katowicach prowadził właśnie Termalikę.
W ostatnich dniach w małopolskim klubie doszło do zmiany szkoleniowca. Dusana Radolsky'ego zastąpił Mirosław Jabłoński. - To będzie pierwszy mecz tego zespołu pod wodzą nowego trenera. Ciężko wyciągać wnioski z poprzednich kolejek i nie wiemy czy będą próbowali nas zaatakować, ale to nie ma znaczenia. Musimy skoncentrować się na prowadzeniu gry, dyktowaniu warunków i liczyć się z tym, że przeciwnik różnie na to zareaguje - wyjaśnia trener GieKSy.
Katowiczanie wciąż czekają na premierowe zwycięstwo na wyjeździe. - Gdzieś tam każdy myśli o tym, że nie udało się jeszcze wygrać. Nie sądzę jednak, żeby z pierwszym gwizdkiem któryś z moich piłkarzy zastanawiał się nad tym, co to dzisiaj będzie na murawie rywala. Każdy wtedy myśli o tym, żeby zaprezentować się jak najlepiej. Ja osobiście nie zgadzam się z tym, że na wyjazdach jest to inny GKS - przekonuje szkoleniowiec śląskiej drużyny.
Moskal widzi jednak przed meczem w Niecieczy wyzwanie dla swojego zespołu. - Można na podstawie wyników wysnuć wnioski, że na wyjazdach idzie nam różnie. Na zdobycz punktową składa się jednak wiele rzeczy, jak choćby niewykorzystane sytuacje, czy inne okoliczności. Zdaję sobie jednak sprawę, że jesteśmy rozliczani z wyników, które fakt faktem są dużo słabsze poza Katowicami. Postaramy się w Niecieczy to zmienić - zapewnia opiekun drużyny z Bukowej.
<strong>Termalica Bruk Bet Nieciecza - GKS Katowice
</strong>Niedziela, 12:30
Sędzia: Marek Opaliński (Legnica).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku