GieKSa chętnie odda dwójkę swoich graczy. "Miki" zmieni zdanie?

11.06.2009
GKS Katowice chce wypożyczyć do innych klubów Macieja Budkę i Szymona Pasko. Grażvydas Mikulenas, który wcześniej zapowiedział zakończenie kariery, zaczął mieć w tej kwestii wątpliwości.
Letnie okienko transferowe ma na Bukowej przynieść korekty, ale nie rewolucję. Wiadomo, że GieKSa chce zatrzymać Grzegorza Goncerza i Gabriela Nowaka, wypożyczonych odpowiednio z Ruchu Chorzów i Energetyka ROW Rybnik. Na najbliższy sezon do innych klubów katowiczanie mają natomiast zamiar oddać dwójkę piłkarzy rezerwowych.

Mowa o Macieju Budce i Szymonie Pasko. Pierwszy w bramce GKS-u pojawił się w minionych rozgrywkach - licząc przerwane spotkanie z Jastrzębiem - pięć razy. Pasko natomiast, który jesień spędził w III-ligowym Rozwoju, na wiosnę zaprezentował się zaledwie raz, wchodząc na murawę na 10 minut przed końcem meczu z GKP Gorzów Wielkopolski.

Nie oznacza to, że duet ten nie ma już w Katowicach czego szukać. - Zarówno Maćkowi, jak i Szymkowi potrzebne są regularne występy. Chcemy dać im tę szansę. U nas w składzie się nie mieszczą, a szkoda, by grali w rezerwach - podkreśla trener Adam Nawałka.

Nieoczekiwanym wzmocnieniem może się tymczasem okazać... Grażvydas Mikulenas. Przypomnijmy, po ostatnim meczu sezonu doświadczony napastnik zapowiedział zakończenie kariery. Okazuje się jednak, że nie jest to jeszcze przesądzone. - Jak tylko "Miki" wróci na Litwę, ma przedyskutować tę sprawę ze swoją żoną, a zaraz później poinformować mnie o swojej decyzji. Chciałbym, aby został z nami - zapewnia Nawałka. Kibice GieKSy są podobnego zdania.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również