Gdzie w przyszłym sezonie zagra Kamil Szymura?
28.05.2012
Szymura przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Nie popełnił żadnego poważnego błędu. To, że czołowy strzelec I ligi, Arkadiusz Aleksander, nie pokazał zbyt wiele, to również jego zasługa. - Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Mało było strzeleckich sytuacji. Przed przerwą gospodarze tylko raz nam zagrozili - opisuje obrońca. - My z kolei mieliśmy kilka sytuacji, które powinny być lepiej wykończone - dodaje.
Defensor również próbował zaskoczyć bramkarza Sandecji. Wchodził w pole karne gospodarzy przy okazji stałych fragmentów gry, które jednak wczoraj nie stanowiły większego zagrożenia. - Wszystkie piłki szły na "krótki" słupek. Praktycznie ja byłem jedynym wysokim zawodnikiem GKS-u w polu karnym. Ciężko było coś zdziałać. Z tego powodu później ten element rozgrywaliśmy krótkimi podaniami - wyjaśnia Szymura, który teraz ma nad czym myśleć.
- Ciężko na tę chwilę mi określić, gdzie będę grał w przyszłym sezonie. Kończy mi się wypożyczenie, podobnie jak kontrakt z Górnikiem Zabrze. Jednak o tym, co będzie dalej będę myślał dopiero po wakacjach - mówi zawodnik, który dla katowickiej drużyny rozegrał wiosną dziewięć ligowych spotkań.
Defensor również próbował zaskoczyć bramkarza Sandecji. Wchodził w pole karne gospodarzy przy okazji stałych fragmentów gry, które jednak wczoraj nie stanowiły większego zagrożenia. - Wszystkie piłki szły na "krótki" słupek. Praktycznie ja byłem jedynym wysokim zawodnikiem GKS-u w polu karnym. Ciężko było coś zdziałać. Z tego powodu później ten element rozgrywaliśmy krótkimi podaniami - wyjaśnia Szymura, który teraz ma nad czym myśleć.
- Ciężko na tę chwilę mi określić, gdzie będę grał w przyszłym sezonie. Kończy mi się wypożyczenie, podobnie jak kontrakt z Górnikiem Zabrze. Jednak o tym, co będzie dalej będę myślał dopiero po wakacjach - mówi zawodnik, który dla katowickiej drużyny rozegrał wiosną dziewięć ligowych spotkań.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku