Finały rozgrywek Pucharu Polski jednak na Górnym Śląsku?

04.11.2009
GKS Tychy, Naprzód Janów i Stoczniowiec Gdańsk wyraziły chęć podjęcia się organizacji finałów Pucharu Polski. Kto będzie gospodarzem grudniowego turnieju, dowiemy się w czwartek.
Do wczoraj Polski Związek Hokeja na Lodzie wyznaczył termin zgłaszania chęci organizacji finałów Pucharu Polski. - Tychy, Janów i Stoczniowiec - Patryk Rokicki, rzecznik Związku, wylicza wnioski, które wpłynęły do centrali. - Komisja rozpatrzy otrzymane oferty i jutro podejmie decyzję - dodaje.

Spośród czterech finalistów zabrakło akcesu tylko klubu z Jastrzębia-Zdroju. - Do 3 listopada na pewno się nie zgłosimy. Na razie skupiamy się na lidze, bo najważniejsze jest wejście do pierwszej "szóstki". Potem pomyślimy - Kazimierz Szynal, prezes JKH, tłumaczył przed tygodniem na naszych stronach powody swojej decyzji. Niepewny był wówczas również szef Naprzodu. Dziś jednak potwierdza wolę.

Przeczytaj również: Związek ich olał, oni oleją Związek. Kto zorganizuje turniej finałowy PP?

- Grają trzy drużyny z naszego regionu, także wypadałoby, aby turniej odbył się tutaj. Udostępnimy swoje zasoby ludzkie oraz obiekty, ale o nagrodach musi pomyśleć Związek - mówi Janusz Grycner. - Jest koniec roku i ciężko wydobyć od kogoś jakieś pieniądze - dodaje.

Od pozyskania środków od sponsorów uzależniona była również decyzja GKS-u Tychy. - Dzięki deklaracji prezydenta miasta, pana Andrzej Dziuby,  który ufunduje nagrody, mogliśmy złożyć wniosek - cieszy się Karol Pawlik, dyrektor tyszan.

Czy zatem GKS jako trzykrotny z rzędu zdobywca Pucharu Polski będzie bronił trofeum na własnym obiekcie, czy organizatorem zostanie Naprzód Janów, a może podobnie jak przed rokiem, finalistów będzie gościć gdańska hala "Olivia" przekonamy się jutro.

Związek zadziałał błyskawicznie. Puchar Polski w Tychach!
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również