Faworytem Dolcan Ząbki, ale GieKSa punktu w ciemno nie weźmie
23.04.2014
Dolcan znajduje się wyżej w tabeli - jest czwarty i do drugiego Górnika Łęczna traci siedem "oczek". - Nasze ewentualne zwycięstwo w Ząbkach utrzymuje nas jeszcze w grze o czołowe lokaty. Porażka redukuje ambicje praktycznie do zera, bo Dolcan ucieknie nam wtedy na sześć punktów, że nie wspomnę już o naszej stracie do liderów - przyznaje trener Kazimierz Moskal.
- Zwycięstwo z Energetykiem ROW na pewno dodało nam wszystkim pewności siebie. Oczywiście patrząc na układ tabeli niewiele ono zmieniło w naszej sytuacji. Poprawić ją i wywindować nas w górę tabeli może dopiero seria 3-4 wygranych meczów, jednak choć faworytem w Ząbkach będą gospodarze, to na pewno nie jedziemy tam po punkt - podkreśla szkoleniowiec. - Jednak ja przed meczem nigdy nie zadeklaruję, że wziąłbym w ciemno punkt - dodaje.
- Zwycięstwo z Energetykiem ROW na pewno dodało nam wszystkim pewności siebie. Oczywiście patrząc na układ tabeli niewiele ono zmieniło w naszej sytuacji. Poprawić ją i wywindować nas w górę tabeli może dopiero seria 3-4 wygranych meczów, jednak choć faworytem w Ząbkach będą gospodarze, to na pewno nie jedziemy tam po punkt - podkreśla szkoleniowiec. - Jednak ja przed meczem nigdy nie zadeklaruję, że wziąłbym w ciemno punkt - dodaje.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku