Energomontaż o GKS-ie: Istnieją lepsze sposoby na promocję
21.01.2011
Pod koniec grudnia 2010 roku ze swoich stanowisk zrezygnowali prezes Energomontażu i dyrektor finansowy. Osobą pełniącą obowiązki prezesa został Radosław Kamiński, który 10 stycznia wypowiedział się na temat współpracy z GKS-em Katowice.
- Wciąż obowiązuje nas umowa sponsorska, która potrwa jeszcze jakiś czas. Natomiast nie wyobrażam sobie na przyszłość, aby spółka ponosiła koszty związane ze sponsoringiem klubu, który prezentuje się na takim poziomie jak było to w 2010 r. Nawet jeżeli współpraca będzie kontynuowana, to na pewno te wydatki będą o wiele mniejsze w rachunku firmy. W 2010 r. stanowiły one zdecydowanie za dużą rolę. Myślę, że w przypadku Energomontażu-Południe istnieją lepsze sposoby na promocję spółki - powiedział wtedy Kamiński w rozmowie z portalem wnp.pl.
Władze klubu z Bukowej liczą, że dojdzie jeszcze do spotkania z przedstawicielami Energomontażu. - Chcę poznać motywy, które kierowały zarządem Energomontażu przy podejmowaniu decyzji o wypowiedzeniu umowy - tłumaczy Jacek Krysiak, prezes GKS-u.
- Wciąż obowiązuje nas umowa sponsorska, która potrwa jeszcze jakiś czas. Natomiast nie wyobrażam sobie na przyszłość, aby spółka ponosiła koszty związane ze sponsoringiem klubu, który prezentuje się na takim poziomie jak było to w 2010 r. Nawet jeżeli współpraca będzie kontynuowana, to na pewno te wydatki będą o wiele mniejsze w rachunku firmy. W 2010 r. stanowiły one zdecydowanie za dużą rolę. Myślę, że w przypadku Energomontażu-Południe istnieją lepsze sposoby na promocję spółki - powiedział wtedy Kamiński w rozmowie z portalem wnp.pl.
Władze klubu z Bukowej liczą, że dojdzie jeszcze do spotkania z przedstawicielami Energomontażu. - Chcę poznać motywy, które kierowały zarządem Energomontażu przy podejmowaniu decyzji o wypowiedzeniu umowy - tłumaczy Jacek Krysiak, prezes GKS-u.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku