Elvist Ciku zagra już w sobotę? Najpierw musi nadrobić zaległości

03.04.2014
W tym tygodniu GKS Katowice "stracił" Janusza Gancarczyka, ale zyskał za to Elvista Ciku, który dobrze radzi sobie na lewym i prawym skrzydle. Czy zagra w najbliższym meczu z Górnikiem Łęczna?
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Potrzebujemy jeszcze trochę czasu, by doprowadzić go do pełnej dyspozycji. Musi nadrobić zaległości, bo w ostatnim okresie pobytu w Czechach trenował w pojedynkę, bez piłki - przyznaje trener Kazimierz Moskal.

Ciku już od pewnego czasu trenuje z GieKSą, więc widział już I-ligowców w akcji. Jak wrażenia? - Myślę, że polska I liga jest lepsza niż czeska Druha Liga, w której grałem. Na pewno jest bardziej techniczna. U was więcej się gra piłką, w Czechach - więcej walczy - porównuje Albańczyk.

Polska to czwarty kraj, w którym będzie grał Ciku. Jako małe dziecko wyjechał z rodzicami do Grecji. - Tam poznałem Kiriakosa Papadopoulosa, który dziś gra w Schalke 04 Gelsenkirchen. To teraz "my friend" - chwali się Albańczyk. Co ciekawe, nowy gracz GKS-u Katowice mówi o czasach juniorskich, a od obrońcy niemieckiej drużyny jest... starszy o sześć lat.
źródło: SPORT

Przeczytaj również