Elbląg - Katowice 2-2. Remis dzięki Rakelsowi
12.11.2011
Wydarzenie
Gol z kategorii "stadiony świata" otworzył wynik meczu. W 14. minucie rozpędzony Łukasz Zaniewski huknął nie do obrony w samo okienko bramki GKS-u. Ten sam piłkarz zdobył bramkę w pierwszym meczu tych drużyn w Katowicach. Wtedy był remis.
Bohater
Deniss Rakels. W 68. minucie lekko "przyaktorzył" i sprawił, że boisko za drugą żółtą kartkę opuścił gracz Olimpii. W 80. minucie wyrównał na 2-2.
Rozczarowanie
Dawid Jarka. W 95. minucie spotkania nie trafił w sytuacji sam na sam ze Stodołą!
Co ciekawego
- W 16. minucie potężnie z 20 metrów uderzył Piotr Plewnia. Dobrze spisał się jednak bramkarz Olimpii i odbił piłkę na rzut rożny.
- Dziesięć minut później katowiczanie wyrównali. W polu karnym najlepiej zachował się Przemysław Pitry, który głową pokonał Krzysztofa Stodołę. Obrona Olimpii ewidentnie zaspała przy tej akcji.
- W 32. minucie prowadzenie ponownie objęła Olimpia. Strzelcem gola, bardzo dobrze znany w Katowicach - Bartosz Iwan.
- Na początku drugiej połowy ogromną przewagę miał GKS, ale nie potrafił zdobyć gola. Po jednej z kontr trzecią bramkę mogli strzelić gospodarze. Na szczęście Zaniewski nie zdążył do piłki, z którą minął się Witold Sabela.
- W zespole Olimpii, oprócz strzelca gola na 2-1, wystąpił inny piłkarz grający kiedyś w Katowicach, Mariusz Muszalik. Grał też dobrze znany w naszym regionie Sławomir Szary.
- Na koronie stadionu pojawił się transparent treści: PO Prawdziwi Oszuści.
Gol z kategorii "stadiony świata" otworzył wynik meczu. W 14. minucie rozpędzony Łukasz Zaniewski huknął nie do obrony w samo okienko bramki GKS-u. Ten sam piłkarz zdobył bramkę w pierwszym meczu tych drużyn w Katowicach. Wtedy był remis.
Bohater
Deniss Rakels. W 68. minucie lekko "przyaktorzył" i sprawił, że boisko za drugą żółtą kartkę opuścił gracz Olimpii. W 80. minucie wyrównał na 2-2.
Rozczarowanie
Dawid Jarka. W 95. minucie spotkania nie trafił w sytuacji sam na sam ze Stodołą!
Co ciekawego
- W 16. minucie potężnie z 20 metrów uderzył Piotr Plewnia. Dobrze spisał się jednak bramkarz Olimpii i odbił piłkę na rzut rożny.
- Dziesięć minut później katowiczanie wyrównali. W polu karnym najlepiej zachował się Przemysław Pitry, który głową pokonał Krzysztofa Stodołę. Obrona Olimpii ewidentnie zaspała przy tej akcji.
- W 32. minucie prowadzenie ponownie objęła Olimpia. Strzelcem gola, bardzo dobrze znany w Katowicach - Bartosz Iwan.
- Na początku drugiej połowy ogromną przewagę miał GKS, ale nie potrafił zdobyć gola. Po jednej z kontr trzecią bramkę mogli strzelić gospodarze. Na szczęście Zaniewski nie zdążył do piłki, z którą minął się Witold Sabela.
- W zespole Olimpii, oprócz strzelca gola na 2-1, wystąpił inny piłkarz grający kiedyś w Katowicach, Mariusz Muszalik. Grał też dobrze znany w naszym regionie Sławomir Szary.
- Na koronie stadionu pojawił się transparent treści: PO Prawdziwi Oszuści.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku