Dyrektor Stadionu Śląskiego nie wyklucza, że będzie "za" ulicą GieKSy

27.02.2013
- Chcę podkreślić, że jeśli będzie większość głosów pozytywnych w części dotyczącej realizacji tego projektu, to ja też będę „za” - mówi Marek Szczerbowski, radny miasta Katowice o inicjatywie kibiców GKS-u Katowice.
Informowaliśmy już, że Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice zabiega o to, by jedną z ulic w stolicy województwa nazwać imieniem "Górniczego Klubu Sportowego". Fani zapytali o zdanie Marka Szczerbowskiego, radnego Katowic i dyrektora Stadionu Śląskiego. - Inicjatywa nazwania ulicy imieniem Górniczego Klubu Sportowego nie jest dla mnie zaskoczeniem, ponieważ przeczytałem o niej w mediach oraz spotkałem się z przedstawicielem Stowarzyszenia Kibiców. Z zainteresowaniem przeczytałem argumentację dotyczącą tej koncepcji projektu. Wiem, że w tej sprawie różni ludzie mają różne zdania. Ja nie jestem specjalistą od spraw tego typu, natomiast projekt na pewno jest wart rozpatrzenia - twierdzi.

- Będę wsłuchiwał się we wszystkie głosy różnych środowisk zainteresowanych tą sprawą. Jednak podkreślę, że jeżeli mówimy o sporcie, to w porządku, natomiast gdy mówimy o tym gdzie i jaka ulica ma się pojawić, to tu nie jestem specjalistą - dodaje.

Jakie problemy może jego zdaniem napotkać projekt? - Generalnie problemem może być to, że grupa ludzi zajmująca się tego typu projektami będzie wyciągać argumenty, które mogą być argumentami decydującymi, a których na dzień dzisiejszy nie znam. Mogą one budować wokół tej inicjatywy też określoną większość. Na przykład argumenty takie jak np. pytanie, czy takie inicjatywy mają miejsce w jakimś innym mieście albo że tak się nie honoruje klubów sportowych - zastanawia się Marek Szczerbowski.
źródło: gieksainfo.pl

Przeczytaj również