Dyrektor sportowy GKS-u: Dla mnie wzorem jest Górnik
04.05.2011
To oznacza, że katowiczanie skoncentrują się na sprowadzaniu utalentowanych, młodych piłkarzy z naszego regionu oraz innych części Polski. Obcokrajowcy trafią na Bukową tylko wtedy, jeśli będą pełnili tak ważne role, jak Robert Jeż czy Michał Gaszparik w zespole Adama Nawałki.
- Dla mnie wzorem jest Górnik Zabrze. W tym klubie nie ma słabych obcokrajowców, którzy blokowaliby miejsce naszym zawodnikom - mówi Piotr Stach, dyrektor sportowy "GieKSy". - Trzeba stawiać na młodych, zdolnych Polaków. Po co mamy wykonywać robotę dla innych? Zadbajmy najpierw o własne "podwórko" - dodaje.
Katowiczanie prowadzą także rozmowy z piłkarzami, którym kończą się kontrakty. Niedawno w prasie pojawiła się informacja, że ważność umów z GKS-em wygasa aż 18 zawodnikom! - Nie wiem, skąd taka liczba. Na pewno jest ona przesadzona - dementuje Stach. - Powiem tak, jesteśmy na etapie rozmów z kilkoma zawodnikami. Kto z nami zostanie? Na razie wyniki drużyny nie są najlepsze. Następne mecze będą kartą przetargową.
- Dla mnie wzorem jest Górnik Zabrze. W tym klubie nie ma słabych obcokrajowców, którzy blokowaliby miejsce naszym zawodnikom - mówi Piotr Stach, dyrektor sportowy "GieKSy". - Trzeba stawiać na młodych, zdolnych Polaków. Po co mamy wykonywać robotę dla innych? Zadbajmy najpierw o własne "podwórko" - dodaje.
Katowiczanie prowadzą także rozmowy z piłkarzami, którym kończą się kontrakty. Niedawno w prasie pojawiła się informacja, że ważność umów z GKS-em wygasa aż 18 zawodnikom! - Nie wiem, skąd taka liczba. Na pewno jest ona przesadzona - dementuje Stach. - Powiem tak, jesteśmy na etapie rozmów z kilkoma zawodnikami. Kto z nami zostanie? Na razie wyniki drużyny nie są najlepsze. Następne mecze będą kartą przetargową.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku