Dylematy na Bukowej

29.12.2015
- Chcemy by zarówno Rafał Pietrzak, jak i Grzegorz Goncerz podpisali z nami umowy i zostali w klubie – mówili tuż po zakończeniu pierwszej rundy włodarze GKS-u Katowice. Dziś wiadomo już, że Pietrzak podpisu na nowej umowie nie złoży, maleją też szanse na autograf Goncerza.
Rafał Rusek/Press Focus
Lewy obrońca Gieksy, Rafał Pietrzak, zamieni latem Katowice na Kraków. Oficjalnie informacja ta jeszcze nie jest ogłoszona, bo i być nie może, ale 23-latek jest już praktycznie dogadany z Wisłą. W pierwszych dniach  nowego roku ma nastąpić dopełnienie formalności - podpisanie kontraktu z Białą Gwiazdą, który wejdzie w życie latem 2016 roku.

W związku z tym, że umowa Pietrzaka z katowickim klubem wygasa latem w styczniu 23-latek może podpisać kontrakt z nowym klubem. Na transferze zdolnego defensora w takiej sytuacji Gieksa nic nie zarobi. Chyba, że… Legia sfinalizuje transfer Macieja Sadloka. Zawodnik, który jest kojarzony z warszawskim klubem w Krakowie występuje na pozycji lewego obrońcy. Lukę po byłym piłkarzu Ruchu mógłby wypełnić Pietrzak i wtedy zapewne Wisła chciałaby – za jakąś kwotę odstępnego – Pietrzaka mieć u siebie już wiosną.

Podobnie sytuacja ma się z Grzegorzem Goncerzem. Najskuteczniejszy napastnik pierwszej ligi ostatnich miesięcy również kuszony jest przez kluby Ekstraklasy – najkonkretniejsze są oferty ze Szczecina i Białegostoku – a wobec faktu, że również jemu latem wygasa umowa z Gieksą jest on bardzo łakomym kąskiem na rynku transferowym. Identyczny scenariusz jak w przypadku Pietrzaka jest tutaj bardzo realny.

Coraz więcej wskazuje więc na to, że najgorszy dla katowiczan zimą scenariusz, jeżeli chodzi o transfery dwóch czołowych zawodników, może stać się realny. A władze Gieksy staną wkrótce więc zapewne przed dylematem: zatrzymać czołowych piłkarzy na jeszcze pół roku – być może mając w perspektywie walkę o ekstraklasę - jednak latem oddając ich za zupełną darmochę, czy też stracić ten duet już zimą, ale jednak wzbogacić konto klubowe.

Przeczytaj również