Drugi trener GieKSy w Pelikanie? "Nie podjąłem jeszcze decyzji"

13.06.2009
"Nowy Łowiczanin" obwieścił, że Piotr Stach został szkoleniowcem Pelikana Łowicz. - Nie wiem, skąd taka informacja. Na pewno nie ode mnie - mówi drugi trener GKS-u Katowice.
Dzisiaj łódzkie - a w ślad za nimi ogólnopolskie - media podały, że Piotr Stach, pełniący ostatnio funkcję drugiego trenera GKS-u Katowice, został nowym szkoleniowcem zespołu wschodniej II ligi, Pelikana Łowicz. Okazuje się jednak, że wiadomość ta najbardziej zaskoczyła... samego zainteresowanego. - Odbieram telefony z gratulacjami, tymczasem do żadnych wiążących ustaleń nie doszło. Nie wiem, skąd wypłynęła taka informacja. Na pewno nie ode mnie - przekonuje Stach, choć przyznaje zarazem, że temat jego pracy w Łowiczu istnieje.

Przedstawiciele Pelikana skontaktowali się z 36-latkiem, a później zaakceptowali warunki, jakie ten im przedłożył. - Mam teraz kilka dni do namysłu, bo decyzji jeszcze nie podjąłem. Nie ukrywam, że jeśli skuszę się na objęcie II-ligowca, to główną przesłanką ku temu będzie chęć odbycia stażu na tym poziomie rozgrywek. Jest on bowiem niezbędny w drodze do uzyskania licencji UEFA Pro - wyjaśnia. Jeżeli były opiekun żywieckiej Koszarawy da działaczom Pelikana zielone światło, wszelkie formalności zostaną załatwione w środę.

Przypomnijmy, wraz z końcem sezonu wygasa umowa Stacha z GieKSą. - Wiele się w trakcie pobytu w Katowicach nauczyłem. Zarówno na temat funkcjonowania profesjonalnego klubu, jak i - dzięki Adamowi Nawałce - zawodu trenera - zauważa szkoleniowiec, który dodaje, że propozycja łowiczan nie jest jedyną, jaką otrzymał. Pozostałe są jednak mniej konkretne.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również