Doświadczony napastnik przenosi się z Tychów do Sanoka

18.09.2011
Sławomir Krzak mimo oferty z Francji, postanowił kontynuować karierę w Polsce, ale nie w barwach GKS-u Tychy, bowiem do składu tej drużyny ostatnio się nie łapał. Postanowił spróbować swoich sił w Ciarko Sanok.

W ostatnim sezonie popularny "Krzakles" wystąpił w 36 spotkaniach w barwach GKS-u, w których zanotował 15 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Zawodnik przyznaje, że długo zastanawiał się na tym gdzie ma kontynuować swoją karierę, bowiem pojawiały się kuszące oferty. - Najpierw miałem wyjechać grać we Francji, jednak z tego nic nie wyszło, a w tym momencie w Tychach zatrudnili innych napastników. Jednak trenowałem przez cały okres przygotowawczy w Krynicy i jestem przygotowany do gry – wyjaśnia napastnik.

Tego samego zdania co Krzak jest też drugi trener sanoczan Marek Ziętara, który tak argumentuje decyzję zarządu o pozyskaniu napastnika: – Sezon jest długi i ciężki, więc potrzebujemy mieć szeroki skład w razie kontuzji, choroby czy słabszej dyspozycji. Krzak to doświadczony zawodnik,  prawdziwy walczak, patrząc z perspektywy wczorajszego meczu i prowokacjach Rzihy, taki ktoś jest nam potrzebny - kończy szkoleniowiec.

źródło: sportslaski.pl/hokej.net

Przeczytaj również