Do GKS-u Katowice zostanie wprowadzony kurator? Sprostowanie...
16.03.2010
Na razie działacze z Bukowej nie otrzymali odpowiedzi. Od 4 marca w klubie panuje bezkrólewie, po tym jak do dymisji podał się prezes Marek Worach. Jego następcy nie widać, stąd temat wprowadzenia kuratora i nie jest zupełnie nowy.
Informowaliśmy już we wrześniu ubiegłego roku, że może zostać on wcielony w życie. - W takim przypadku organ nadzorczy, czyli Prezydent Katowic, informuje o sytuacji sąd rejestrowy, który powołuje kuratora. Ten z kolei formuje zarząd komisaryczny. I tutaj istnieją dwa rozwiązania. Albo dochodzi do wyrejestrowania stowarzyszenia, albo zarząd komisaryczny rozgląda się za ludźmi, którzy zasiedliby w nowych władzach klubu. Ma na to rok - tłumaczył wówczas Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u.
Prostujemy natomiast informację, że piłkarze GKS-u Katowice nie wyszli na trening. O jakimkolwiek strajku nie było mowy. - Mieliśmy zajęcia taktyczne, a potem siłownię - podkreślił bramkarz Jacek Gorczyca. Na Bukowej nie zjawił się dzisiaj też żaden przedstawiciel magistratu. - Nikogo nie było - zaznaczył Hyla.
Informowaliśmy już we wrześniu ubiegłego roku, że może zostać on wcielony w życie. - W takim przypadku organ nadzorczy, czyli Prezydent Katowic, informuje o sytuacji sąd rejestrowy, który powołuje kuratora. Ten z kolei formuje zarząd komisaryczny. I tutaj istnieją dwa rozwiązania. Albo dochodzi do wyrejestrowania stowarzyszenia, albo zarząd komisaryczny rozgląda się za ludźmi, którzy zasiedliby w nowych władzach klubu. Ma na to rok - tłumaczył wówczas Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u.
Prostujemy natomiast informację, że piłkarze GKS-u Katowice nie wyszli na trening. O jakimkolwiek strajku nie było mowy. - Mieliśmy zajęcia taktyczne, a potem siłownię - podkreślił bramkarz Jacek Gorczyca. Na Bukowej nie zjawił się dzisiaj też żaden przedstawiciel magistratu. - Nikogo nie było - zaznaczył Hyla.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku