Dlaczego środkowy napastnik wystąpił w centrum drugiej linii?

08.07.2009
- Jeśli piłkarz ma się rozwijać, to nie może grać cały czas na jednej tylko pozycji - tłumaczy Adam Nawałka, szkoleniowiec GKS-u Katowice.
W sobotnim meczu z Energetykiem ROW Rybnik Łukasz Mieszczak, nominalny środkowy napastnik, większość czasu, jaki spędził na murawie, poświęcił na grę w... środku pola. Dzisiaj, w konfrontacji z Rozwojem Katowice, młody snajper wrócił już jednak do formacji napadu.

Skąd takie decyzje Adama Nawałki? - Koronną pozycją Łukasza jest środek ataku i nie zamierzam tego zmieniać. Piłkarz, aby móc się rozwijać, nie może jednak występować na jednej tylko pozycji. A sparingi są idealną szansą na poszerzanie horyzontów - wyjaśnia trener GieKSy.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również