Dlaczego Przemysław Pitry opuścił boisko w drugiej połowie?

27.10.2014
W meczu z Dolcanem Ząbki, Przemysław Pitry opuścił boisko po godzinie gry. Wejście na murawę Rafała Kujawy nie było jednak spowodowane słabą postawą kapitana GKS-u Katowice.
gkskatowice.eu
To właśnie Pitrego goście z Ząbek najbardziej się obawiali. - Wiedzieliśmy, że klucz do sukcesu tkwi w odcięciu Grzegorza Goncerza od prostopadłych podań, głównie autorstwa Przemysława Pitrego - mówił trener Marcin Sasal. Dlaczego więc sztab szkoleniowy GieKSy ściągnął z boiska tego, którego najbardziej się obawiano?

- Zmiana wynikała z kontuzji. Mam wrażenie, że naciągnąłem mięsień przywodziciela - wyjaśnił Pitry.
źródło: SPORT

Przeczytaj również