Deniss Rakels: Nie mogę się doczekać pierwszego gwizdka sędziego
11.02.2012
- Jest to drużyna dobrze mi znana. Znam większość chłopaków. Poza tym to zespół z Ekstraklasy. Nie mogę się doczekać pierwszego gwizdka sędziego - przyznaje.
Zawodnik nie traktuje tego spotkania jako okazji do udowodnienia czegoś lubinianom. - Podchodzę do tego meczu jak do innych. Kolejny sparing. Nie ma różnicy, czy gramy z Koroną Kielce czy z Zagłębiem. Zagramy na fajnym stadionie. Przekonamy się, w jakiej jesteśmy formie na tle takiego zespołu - mówi Rakels.
Piłkarze cieszą się też z… prognozy pogody. Jutro w Lubinie ma być cieplej, niż przed tygodniem, gdy GKS mierzył się z Sandecją Nowy Sącz. - Ma być mniejszy mróz. To dobrze. Ostatnio bardzo ciężko grało się w takich warunkach - trzęsie się na samą myśl o niedawnym pojedynku napastnik.
W piątek podopieczni Rafała Góraka udali się na zajęcia z aerobiku, wcześniej uczestniczyli także w treningach judo oraz aqua-aerobiku. Rakels woli jednak zajęcia na boisku. - Ja tam wolę wyjść na boisko, ale co zrobić - uśmiecha się piłkarz.
Zawodnik nie traktuje tego spotkania jako okazji do udowodnienia czegoś lubinianom. - Podchodzę do tego meczu jak do innych. Kolejny sparing. Nie ma różnicy, czy gramy z Koroną Kielce czy z Zagłębiem. Zagramy na fajnym stadionie. Przekonamy się, w jakiej jesteśmy formie na tle takiego zespołu - mówi Rakels.
Piłkarze cieszą się też z… prognozy pogody. Jutro w Lubinie ma być cieplej, niż przed tygodniem, gdy GKS mierzył się z Sandecją Nowy Sącz. - Ma być mniejszy mróz. To dobrze. Ostatnio bardzo ciężko grało się w takich warunkach - trzęsie się na samą myśl o niedawnym pojedynku napastnik.
W piątek podopieczni Rafała Góraka udali się na zajęcia z aerobiku, wcześniej uczestniczyli także w treningach judo oraz aqua-aerobiku. Rakels woli jednak zajęcia na boisku. - Ja tam wolę wyjść na boisko, ale co zrobić - uśmiecha się piłkarz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku