Dariusz Fornalak: Ani słowa o mojej pracy w Katowicach

07.10.2011
Dodatkowego smaczku dzisiejszym Derbom Górnego Śląska dodaje osoba Dariusza Fornalaka. Opiekun Polonii Bytom jeszcze w poprzednim sezonie prowadził zespół GKS-u Katowice.
Przy Bukowej, żywa legenda chorzowskiego Ruchu, pojawiła się latem 2010 roku. Wydawało się, że Fornalak ma wszystko, by skutecznie powalczyć z "GieKSą” o miejsce premiowane awansem do ekstraklasy. W Katowicach pojawił się wówczas możny sponsor, władzę w klubie przejął holding Centrozap, dwukrotnie zwiększono budżet (pod tym względem GKS ustępował tylko szczecińskiej Pogoni!), wreszcie sprowadzono kilku doświadczonych zawodników z Jackiem Kowalczykiem, Piotrem Piechniakiem i Przemysławem Pitrym na czele.

Pobyt obecnego szkoleniowca bytomian w stolicy Górnego Śląska zakończył się jednak totalną klapą. Katowiczanie w pięciu pierwszych kolejkach I ligi zdobyli raptem dwa punkty. Gwoździem do trumny Fornalaka okazała się wysoka porażka (1-6) z Podbeskidziem na własnym stadionie, po której 46-letniemu dziś trenerowi pokazano przy Bukowej drzwi. Opiekuna Polonii chcieliśmy zapytać o przyczyny tak kiepskiej dyspozycji jego ówczesnych podopiecznych. Fornalak nie chciał jednak wracać pamięcią do tamtego gorzkiego okresu w jego szkoleniowej karierze.

- Wątek "GieKSy” w moim życiu jest już zamknięty. Jedyne co mam do powiedzenia w temacie mojego pobytu w Katowicach to fakt, iż miałem okazję poznać tam wiele wartościowych osób. Z niektórymi z nich utrzymuję kontakty po dziś dzień - mówi mistrz Polski w barwach Ruchu Chorzów z 1989 roku.

- Zdecydowanie wolę opowiadać o swoim aktualnym miejscu pracy. Przed nami szalenie ważne spotkanie z wymagającym przeciwnikiem. Pozycja katowiczan w tabeli zupełnie nie odzwierciedla ich prawdziwej wartości. "GieKSa” to drużyna bardzo solidna, trudna do ogrania, z naprawdę dużymi możliwościami. W piłce nożnej nie ma jednak miejsca na strach. Musimy wyjść na ten mecz pewni siebie, z wiarą w końcowy sukces. Tylko takie podejście do każdego kolejnego spotkania może zaowocować realizacją postawionego przed sezonem celu czyli utrzymaniem Polonii na zapleczu ekstraklasy - kończy Fornalak.

Polonia Bytom - GKS Katowice
piątek, 19:45
autor: Tomasz Majka

Przeczytaj również