Czy GKS Katowice się przełamie?

05.05.2014
GKS Katowice w rundzie wiosennej jest wielkim rozczarowaniem. Podopieczni Kazimierza Moskala mają na wiosnę tylko jedno zwycięstwo.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
W ostatnim meczu GKS zremisował w spotkaniu wyjazdowym z Puszczą Niepołomice 2-2. Katowiczanie mieli szanse zagarnąć komplet "oczek" ale wielkim rozczarowaniem okazał się golkiper Łukasz Budziłek, który podełnił ogromny błąd podając piłkę do swojego rywala i dając wpakować sobie to tej sytuacji jednego z gola.

- Puszcza była fizycznie, atletycznie od nas mocniejsza. W tym elemencie dominowała. My preferujemy trochę inny styl. Patrząc pod kątem czysto piłkarskim, mamy większe możliwości, byliśmy momentami lepsi, co było widocznie szczególnie przy stanie 1-1. Pozytyw jest taki, że dwukrotnie musieliśmy gonić wynik, a udało się wywieźć punkt. Mecz mógł się jednak zakończyć różnie. Przy lepszym wykończeniu kilku sytuacji, mogliśmy się pokusić o kolejne bramki - skomentował spotkanie trener katowiczan - Kazimierz Moskal.

GKS zdobył na wiosnę zaledwie osiem punktów. Gorszy bilans ma od niego tylko Okocimski Brzesko, który - swoją drogą - wygrał z Gieksą w tej rundzie. - Wielokrotnie już podkreślałem, że piłka nożna polega na strzelaniu bramek. Jeśli jednak wciąż będziemy tracić takie kuriozalne gole jak dziś, to choćbyśmy nie wiem, jak fantastycznie grali, to będzie ciężko o zwycięstwa - przestrzega Moskal.
źródło: SportSlaski.pl / slask.sport.pl

Przeczytaj również