Czy decyzja o zamrożeniu części wypłat pomogła piłkarzom GieKSy?

03.06.2010
- Po tym, jak w poniedziałek poinformowałem piłkarzy o swojej decyzji, zapytałem, czy chcą ją jakoś skomentować. Nie chcieli - relacjonował Wojciech Cygan, kurator GKS-u Katowice.
O wstrzymaniu części wypłat zespół dowiedział się na 24 godziny przed spotkaniem z Sandecją Nowy Sącz. Cygan podkreślał, że to nie kara, a tylko dodatkowa forma mobilizacji. - Zawodnicy przyjęli tę decyzję ze zrozumieniem. Zapytałem, czy chcą ją jakoś skomentować. Nie chcieli - zdradził kurator klubu. - Nie było co rozpaczać. Podeszliśmy do tej sytuacji zupełnie normalnie - zapewniał z kolei Piotr Plewnia, pomocnik drużyny.

My jeszcze w przerwie meczu zapytaliśmy Cygana, czy - jego zdaniem - pomysł wypalił? - Widzę, że walczą - stwierdził. Do sukcesu to jednak nie wystarczyło. GieKSa z beniaminkiem przegrała i tylko dzięki wygranej Kluczborka w Płocku zdołała zapewnić sobie utrzymanie.
autor: KAM

Przeczytaj również