Czy Bartosz Sobotka wróci dziś do pierwszego składu GKS-u?
18.08.2012
- Bartek wskoczył przebojem na pozycję lewego obrońcy. Zrobiliśmy z niego defensora, choć przecież był zawodnikiem ofensywnym - przypomniał Góraka, który w ubiegłym sezonie regularnie stawiał na młodego zawodnika. Zresztą ten sezon Sobotka również rozpoczął w pierwszym składzie.
- Ostatnio Bartek nam "zszarzał" - wskazał Górak i dlatego odsunął zawodnika od pierwszej jedenastki. - Dla niego ma to być impuls do lepszej pracy. Nie zaważyła na tym jego postawa w ostatnich dniach, ale również postawa w poprzednich meczach i sparingach - wyjaśniał trener GKS-u.
Dlatego z Wartą na lewej obronie wystąpił Damian Kaciczak. - Mam małe pole manewru, ale muszę w jakiś sposób spowodować, że będzie rywalizacja o miejsce składzie. Każdy musi się mieć na baczności, bo choć jest nas niewielu, to musimy utrzymać GKS w I lidze - dodał Górak.
Jako że Kaciczak w meczu z Wartą nie zaimponował, być może dziś szansę znów otrzyma Sobotka.
- Ostatnio Bartek nam "zszarzał" - wskazał Górak i dlatego odsunął zawodnika od pierwszej jedenastki. - Dla niego ma to być impuls do lepszej pracy. Nie zaważyła na tym jego postawa w ostatnich dniach, ale również postawa w poprzednich meczach i sparingach - wyjaśniał trener GKS-u.
Dlatego z Wartą na lewej obronie wystąpił Damian Kaciczak. - Mam małe pole manewru, ale muszę w jakiś sposób spowodować, że będzie rywalizacja o miejsce składzie. Każdy musi się mieć na baczności, bo choć jest nas niewielu, to musimy utrzymać GKS w I lidze - dodał Górak.
Jako że Kaciczak w meczu z Wartą nie zaimponował, być może dziś szansę znów otrzyma Sobotka.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku