"Czekają na to całe Katowice". GieKSa gotowa do gry o awans
01.03.2017
- Przede wszystkim cieszę się, ze cały okres przygotowawczy, łącznie z obozami mieliśmy w optymalnych warunkach. Wszystkich zawodników mam gotowych do gry, nawet ci którzy mieli ostatnio problemy zdrowotne trenują już z pełnymi obciążeniami - mówił trener Jerzy Brzęczek. O miejsce w składzie może już walczyć m.in. Adrian Frańczak, który jesienią z powodu urazu nie mógł pomagać "GieKSie" w walce o ligowe punkty.
Szkoleniowiec GKS-u chwalił podopiecznych za postawę prezentowaną przez nich w sparingach, choć zauważa też problemy nad którymi wciaż trzeba pracować. - Były zwycięstwa i były porażki, ale nasze sparingi stały na dość wysokim poziomie. Są oczywiście mankamenty które trzeba wyeliminować, a podstawowym jest skuteczność. Zdobywamy za mało bramek w stosunku do liczby sytuacji które potrafimy sobie stworzyć. A zdajemy sobie sprawę, że już inauguracja będzie trudna bo jedziemy na teren lidera i kandydata do awansu. Jesteśmy jednak przygotowani na walkę o pełną pulę - zapowiada Brzęczek.
Przy Bukowej są również zadowoleni z "osiągnięć" w letnim okienku transferowym. W Katowicach udało się zatrzymać kluczowych zawodników, a drużynę wzmocnili Igor Sapała, Kamil Jóźwiak, Tomasz Wisio i Armin Cerimagić. - Zmiany które przeprowadziliśmy to były zmiany których dokonywaliśmy dość wcześniej. Dołączyło do nas czterech piłkarzy, a do tego wracają ci którzy jesienią byli kontuzjowani - podsumował Dariusz Motała, menadżer wicelidera
Nowi gracze szybko wkomponowali się do drużyny. - Czuję się w Katowicach dobrze, choc dotychczas więcej czasu spędzam raczej na wyjazdach i obozach - uśmiechał się Tomasz Wisio. - Chyba szybko wkomponowałem się w zespół i system jaki trenerzy ordynują. Szatnia przyjęła nas dobrze. Wiemy, że całe Katowice czekają na nasze mecze i będziemy robić wszystko, by osiągnąć cel w postaci awansu do Ekstraklasy - zapowiada 35-letni defensor. Jego słowa potwierdza sprowadzony z Górnika Zabrze Armin Cerimagić. - Jestem zadowolony, że trafiłem do "GieKSy". Jest tu świetna atmosfera do pracy i myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani do startu rundy oraz do kolejnych spotkań - przekonuje Bośniak.
Szkoleniowiec GKS-u chwalił podopiecznych za postawę prezentowaną przez nich w sparingach, choć zauważa też problemy nad którymi wciaż trzeba pracować. - Były zwycięstwa i były porażki, ale nasze sparingi stały na dość wysokim poziomie. Są oczywiście mankamenty które trzeba wyeliminować, a podstawowym jest skuteczność. Zdobywamy za mało bramek w stosunku do liczby sytuacji które potrafimy sobie stworzyć. A zdajemy sobie sprawę, że już inauguracja będzie trudna bo jedziemy na teren lidera i kandydata do awansu. Jesteśmy jednak przygotowani na walkę o pełną pulę - zapowiada Brzęczek.
Przy Bukowej są również zadowoleni z "osiągnięć" w letnim okienku transferowym. W Katowicach udało się zatrzymać kluczowych zawodników, a drużynę wzmocnili Igor Sapała, Kamil Jóźwiak, Tomasz Wisio i Armin Cerimagić. - Zmiany które przeprowadziliśmy to były zmiany których dokonywaliśmy dość wcześniej. Dołączyło do nas czterech piłkarzy, a do tego wracają ci którzy jesienią byli kontuzjowani - podsumował Dariusz Motała, menadżer wicelidera
Nowi gracze szybko wkomponowali się do drużyny. - Czuję się w Katowicach dobrze, choc dotychczas więcej czasu spędzam raczej na wyjazdach i obozach - uśmiechał się Tomasz Wisio. - Chyba szybko wkomponowałem się w zespół i system jaki trenerzy ordynują. Szatnia przyjęła nas dobrze. Wiemy, że całe Katowice czekają na nasze mecze i będziemy robić wszystko, by osiągnąć cel w postaci awansu do Ekstraklasy - zapowiada 35-letni defensor. Jego słowa potwierdza sprowadzony z Górnika Zabrze Armin Cerimagić. - Jestem zadowolony, że trafiłem do "GieKSy". Jest tu świetna atmosfera do pracy i myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani do startu rundy oraz do kolejnych spotkań - przekonuje Bośniak.
GKS Katowice ligową wiosnę zainauguruje w najbliższą sobotę. Podopieczni trenera Jerzego Brzęczka zmierzą się w Chojnicach z liderem tabeli - Chojniczanką.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku