Czas na zgrupowanie. Grzegorz Goncerz zostaje w GKS-ie Katowice
03.07.2014
Na zgrupowaniu nieco później - bo w sobotę - pojawi się Arkadiusz Kowalczyk, który w weekend jeszcze walczył z Nadwiślanem o awans do II ligi. - Arek pomógł drużynie w awansie, nie chciałem, by bez żadnej przerwy, z marszu wchodził znów w trening. Potrzebuje trochę czasu na reset i świeżą głowę. Chcemy zobaczyć, jakie postępy zrobił w ciągu tego półtora roku. Ale też nie jest tak, że wróci i od razu dostanie miejsce w podstawowej jedenastce - zapowiada trener Kazimierz Moskal.
Do autokaru wsiądą Piotr Ceglarz i Łukasz Pielorz, którzy ostatnio grali w Termalice Bruk-Bet Nieciecza, a teraz są zawodnikami GKS-u. Ci zawodnicy już mieli okazję współpracować z Moskalem. - Głównie z jego powodu zdecydowałem się na przyjście do Katowic. Po jego odejściu z Termaliki, jesień miałem średnio udaną - przyznaje Ceglarz. - Obaj swym charakterem pokazali, że zasługują na szansę w GKS-ie. Znaleźli się tu dzięki swym umiejętnościom, ale też zaufaniu, jakich do nich mam - mówi szkoleniowiec.
We wczorajszych zajęciach nie brał udziału Grzegorz Goncerz. Dlaczego? - Na kolejne negocjacje z prezesem umówiłem się na 14:00, a truchtanie wokół boiska w tej sytuacji było bez sensu - tłumaczy piłkarz, któremu skończył się kontrakt z GKS-em. "Gonzo" bezrobotny długo jednak nie będzie - przed wyjazdem na obóz podpisze dwuletnią umowę.
Do autokaru wsiądą Piotr Ceglarz i Łukasz Pielorz, którzy ostatnio grali w Termalice Bruk-Bet Nieciecza, a teraz są zawodnikami GKS-u. Ci zawodnicy już mieli okazję współpracować z Moskalem. - Głównie z jego powodu zdecydowałem się na przyjście do Katowic. Po jego odejściu z Termaliki, jesień miałem średnio udaną - przyznaje Ceglarz. - Obaj swym charakterem pokazali, że zasługują na szansę w GKS-ie. Znaleźli się tu dzięki swym umiejętnościom, ale też zaufaniu, jakich do nich mam - mówi szkoleniowiec.
We wczorajszych zajęciach nie brał udziału Grzegorz Goncerz. Dlaczego? - Na kolejne negocjacje z prezesem umówiłem się na 14:00, a truchtanie wokół boiska w tej sytuacji było bez sensu - tłumaczy piłkarz, któremu skończył się kontrakt z GKS-em. "Gonzo" bezrobotny długo jednak nie będzie - przed wyjazdem na obóz podpisze dwuletnią umowę.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku