Cracovia - HC GKS 16-1. Pierwsza i pewnie nie ostatnia klęska...

26.09.2014
Zapowiada się niezwykle ciężki sezon dla HC GKS Katowice. Sztab szkoleniowy śląskiego zespołu miał do dyspozycji tylko 13 zawodników, w tym dwóch bramkarzy. Nic więc dziwnego, że skończyło się pogromem...
Norbert Barczyk/Pressfocus
Pech katowiczan rozpoczął się... jeszcze przed meczem. Spotkanie zostało opóźnione o kilkanaście minut, ponieważ drużyna gości utknęła w korku i na lodowisko dotarła dopiero na pół godziny przed planowanym rozpoczęciem spotkania. Egzekucja została więc odłożona o kilkanaście minut...

Katowiczanom udało się zachować czyste konto jedynie przez cztery minuty. Już w pierwszej tercji gospodarze bez większego trudu wbili GKS-owi pięć goli. Druga część gry co prawda rozpoczęła się od trafienia Daniła Siemjana (po uderzeniu... za bramki, krążek odbił się od bramkarza), ale była to tylko bramka na otarcie łez. Na tafli istniał tylko jeden zespół, który nie miał litości dla rywala.

Po 11 golu z bramki GKS-u zjechał Johannes Selin, który i tak w kilku sytuacjach uratował swój zespół. Drugi bramkarz - Mateusz Domogała został pokonany "tylko" pięciokrotnie. Aż czterokrotnie skarcił katowiczan 19-letni Bartosz Fraszko.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również