Comarch Cracovia czy Aksam Unia? Czas na decydującą batalię!
08.03.2014
Do rywalizacji I rundy play-off z wyższej pozycji przystąpili krakowianie. Aktualny mistrz Polski długo walczył o lokatę na podium z rywalem z Jastrzębia, ale ostatecznie musiał pogodzić się z 4. miejscem. Za plecami „Pasów” znaleźli się hokeiści z Oświęcimia, co sprawiło, że obie drużyny trafiły na siebie na wstępie decydującej części rozgrywek Polskiej Hokej Ligi.
Start serii pod Wawelem i dwie... sensacje! Bo trudno inaczej określić wyjazdowe zwycięstwa oświęcimian ze zmobilizowanym obrońcą trofeum. Po ciężkiej walce oba mecze w Krakowie zakończyły się rezultatem 3-2 na korzyść Aksam Unii. Role odwróciły się w Oświęcimiu. Tu gospodarze mogli „dokończyć robotę”, ale tego nie uczynili. Trzecią potyczkę w Hali Lodowej przegrali 1-4, nazajutrz krakowianie strzelili o jednego gola więcej. W dramatycznych okolicznościach przedłużenie nadziei Comarch Cracovii dała zwycięska dogrywka.
W kontekście meczu numer pięć, który rozpocznie się dziś o godzinie 18:30 wszyscy zadają sobie pytanie – czy mistrz Polski zgłosi medalowe aspiracje czy może podtrzymane zostanie prawo serii wyjazdowych sukcesów? Jakkolwiek więcej szans przyznaje się ekipie z grodu Kraka, tak „biało-niebiescy” dowiedli, że lekceważenie ich bądź też spisywanie przedwczesne na straty nie jest wskazane. W półfinale czeka już tyski GKS – dla obu zespołów rywalizujących o ostatnie miejsce w czwórce przeciwnik jeszcze bardziej wymagający!
Start serii pod Wawelem i dwie... sensacje! Bo trudno inaczej określić wyjazdowe zwycięstwa oświęcimian ze zmobilizowanym obrońcą trofeum. Po ciężkiej walce oba mecze w Krakowie zakończyły się rezultatem 3-2 na korzyść Aksam Unii. Role odwróciły się w Oświęcimiu. Tu gospodarze mogli „dokończyć robotę”, ale tego nie uczynili. Trzecią potyczkę w Hali Lodowej przegrali 1-4, nazajutrz krakowianie strzelili o jednego gola więcej. W dramatycznych okolicznościach przedłużenie nadziei Comarch Cracovii dała zwycięska dogrywka.
W kontekście meczu numer pięć, który rozpocznie się dziś o godzinie 18:30 wszyscy zadają sobie pytanie – czy mistrz Polski zgłosi medalowe aspiracje czy może podtrzymane zostanie prawo serii wyjazdowych sukcesów? Jakkolwiek więcej szans przyznaje się ekipie z grodu Kraka, tak „biało-niebiescy” dowiedli, że lekceważenie ich bądź też spisywanie przedwczesne na straty nie jest wskazane. W półfinale czeka już tyski GKS – dla obu zespołów rywalizujących o ostatnie miejsce w czwórce przeciwnik jeszcze bardziej wymagający!
Polecane
Polska Hokej Liga