Co miało wpływ na postawę Ruchu zdaniem trenera Viktorii?

09.08.2012
- Chciałbym podziękować sympatykom naszych rywali. Atmosfera między fanami obu drużyn była taka jak powinna, dzięki temu to widowisko było wyjątkowe - chwalił kibiców trener Pavel Vrba.
Niestety, tyle dobrego szkoleniowiec Viktorii Pilzno nie mógł powiedzieć o piłkarzach z Chorzowa. - Polacy chcieli grać w piłkę, lecz mieli w pamięci porażkę 0-2. W dodatku szybko stracili gola, co miało duży wpływ na ich psychikę - ocenił Vrba. - Jestem zadowolony z przebiegu obu spotkań i dumny, że moi zawodnicy pokazali, iż potrafią grać w piłkę i porwać kibiców - cieszył się trener gospodarzy.

Po spotkaniu w Chorzowie, trener Viktorii został zapytany, w którym miejscu ligi czeskiej umiejscowiłby Ruch. Vrba stwierdził wówczas, że ustosunkuje się do tego pytania po meczu rewanżowym. Wracamy więc do pytania...

- Nie przesądzałbym, że Ruch nie walczyłby o czołowe lokaty w Czechach, skoro w Polsce jest w stanie skutecznie rywalizować z takimi zespołami, jak Legia Warszawa czy Wisła Kraków. Polska liga jeszcze się nie zaczęła, co niewątpliwie miało wpływ na to, jak Ruch zaprezentował się w pojedynku z nami. Mój zespół ma za sobą dwa ligowe spotkania, co było naszym atutem - ocenił Vrba.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również