"Chyba zatrudnię się na budowie, by szybciej tę halę wybudowano"

05.01.2011
We wczorajszym spotkaniu GKS-u Tychy z GKS-em Jastrzębie gospodarze nie dali żadnych szans gościom. Hokeiści JKH porażkę tłumaczą brakiem rozjazdu w dniu meczu.
- Już na rozgrzewce czuliśmy się nie tak i graliśmy jak spętani. Powoli i z trudem odzyskiwaliśmy właściwy rytm - opisuje gracz zespołu z Jastrzębia, Mateusz Danieluk. Rytm goście odzyskali dopiero w trzeciej tercji. Jednak wtedy było już za późno na odrobienie strat.

Wspomnianego rozjazdu nie było, ponieważ na lodowisku "Jastor" nie ma lodu. Do obiektu na trzy dni wprowadzili się siatkarze, który jeszcze muszą poczekać na swój własny obiekt. - Chyba zatrudnię się na budowie, by szybciej tę halę wybudowano - podsumowuje Danieluk.
źródło: SPORT

Przeczytaj również