Centrozap sprawi, że GKS Katowice zniknie z piłkarskiej mapy?!

22.03.2012
Rzecznik prasowy Centrozapu, Jarosław Latacz, ogłosił, że jeśli Katowice nie wyrażą chęci wykupienia akcji GieKSy, to główny akcjonariusz klubu zagłosuje przeciwko kontynuacji działalności spółki.

Jak dowiedział się portal slask.sport.pl do firmy nadeszła odpowiedź katowickiego magistratu, który informuje, iż miasto nie jest zainteresowane kupnem akcji GieKSy. – Jeśli do czasu najbliższego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Urząd Miasta nie zgłosi chęci kupna akcji, to Centrozap będzie głosował przeciwko kontynuacji działalności spółki – informuje Jarosław Latacz, rzecznik Centrozapu.

Główny akcjonariusz GieKSy w drastyczny sposób próbuje zrzucić ze swoich barków ciężar utrzymania GieKSy. – W piśmie poinformowaliśmy, że klub jest przygotowany do gry w pierwszej lidze tylko do meczu z Kolejarzem Stróże (7 kwietnia). Potem zawodnicy muszą dostać kolejną wypłatę, na co potrzeba 450 tys. zł. To pozostali akcjonariusze i stowarzyszenie kibiców, które ma ambicje do rządzenia, powinni wziąć ten ciężar na swoje barki – mówi Latacz. Jeśli jednak nikt nie podejmie się odpowiedzialności… - To trwanie spółki bez zapewnionego finansowania nie będzie miało sensu – kończy rzecznik Centrozapu.

 

źródło: slask.sport.pl

Przeczytaj również