CentroPromSport przejmuje GKS Katowice. Cel: ekstraklasa!
08.06.2010
- W końcu trzeba komuś zaufać i postarać się mu pomóc, aby ten klub wyszedł na prostą i znalazł się tam, gdzie jego miejsce, czyli w ekstraklasie. Na dziś stowarzyszenie nie jest wydolne, aby tego dokonać - tłumaczył reprezentujący je na spotkaniu z dziennikarzami Piotr Hyla. Tym samym na Bukowej nastaje nowa era. Już bez stowarzyszenia, które 31 sierpnia zostanie formalnie zlikwidowane.
Klub (w tym wszystkie jego drużyny) trafia teraz w ręce CentroPromSportu. Stanowisko prezesa przypadnie najpewniej w udziale Jackowi Krysiakowi, byłemu prezesowi Centrozapu i członkowi rady nadzorczej CentroPromSportu. - To najpoważniejszy kandydat - przyznał Wojciech Cygan, kurator GKS-u.
- Na ten moment kapitał spółki wynosi 6 100 878 złotych, ale może ulec zmianie. Będzie to zależało od tego, jakie udziały w spółce obejmie miasto - wyjaśnił Cygan. Mówi się, że wyniosą one od 10 do 30 procent. Ofertę w tej sprawie władze Katowic mają otrzymać do 30 czerwca. To jeden z warunków całej umowy.
Miejsce w spółce znajdą też dla siebie Grupa Famur i Energomontaż Południe. Pierwszy z podmiotów wystosował już na piśmie deklarację w tej sprawie. - W przypadku drugiego takiej deklaracji jeszcze nie ma, ale prowadzone są rozmowy. Było tak choćby wczoraj, gdy my spotkaliśmy się walnym - zaznaczył kurator GieKSy.
Wszystko to sprawia, że katowiczanie będą w nowym sezonie celować w powrót do elity. Kadra zespołu ma zostać poddana rewolucji. Zostanie ona jednak przeprowadzona już pod rządami nowego trenera. Wydaje się przesądzone, że czas Roberta Moskala na Bukowej dobiegł końca.
Klub (w tym wszystkie jego drużyny) trafia teraz w ręce CentroPromSportu. Stanowisko prezesa przypadnie najpewniej w udziale Jackowi Krysiakowi, byłemu prezesowi Centrozapu i członkowi rady nadzorczej CentroPromSportu. - To najpoważniejszy kandydat - przyznał Wojciech Cygan, kurator GKS-u.
- Na ten moment kapitał spółki wynosi 6 100 878 złotych, ale może ulec zmianie. Będzie to zależało od tego, jakie udziały w spółce obejmie miasto - wyjaśnił Cygan. Mówi się, że wyniosą one od 10 do 30 procent. Ofertę w tej sprawie władze Katowic mają otrzymać do 30 czerwca. To jeden z warunków całej umowy.
Miejsce w spółce znajdą też dla siebie Grupa Famur i Energomontaż Południe. Pierwszy z podmiotów wystosował już na piśmie deklarację w tej sprawie. - W przypadku drugiego takiej deklaracji jeszcze nie ma, ale prowadzone są rozmowy. Było tak choćby wczoraj, gdy my spotkaliśmy się walnym - zaznaczył kurator GieKSy.
Wszystko to sprawia, że katowiczanie będą w nowym sezonie celować w powrót do elity. Kadra zespołu ma zostać poddana rewolucji. Zostanie ona jednak przeprowadzona już pod rządami nowego trenera. Wydaje się przesądzone, że czas Roberta Moskala na Bukowej dobiegł końca.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku