Były zawodnik GieKSy przestrzega: Pieniądze nie gwarantują sukcesu

26.06.2010
- Pamiętam, jak Grażvydas Mikulenas przechodził z Chorzowa do Katowic. Mówił, że GKS będzie bił się o ekstraklasę, a wiemy, jak to się wszystko skończyło - zauważa Grzegorz Goncerz.
Bardzo prawdopodobne, że już za chwilę popularny "Gonzo" - po ledwie półrocznej przerwie - na nowo założy koszulkę katowickiego klubu. A jeśli rzeczywiście na Bukową trafi, to może doznać... małego szoku, bo klub niby ten sam, ale aspiracje już zupełnie inne. - Świetnie, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Życzę chłopakom, żeby obietnice, które ostatnio padają, zostały spełnione. Czy trafię do GieKSy, czy nie - mówi pomocnik chorzowskiego Ruchu.

Do szumy wokół GKS-u podchodzi jednak z "chłodną głową". - Pamiętam, jak Grażvydas Mikulenas przechodził z Chorzowa do Katowic. Mówił, że GieKSa będzie biła się o ekstraklasę, a wiemy, jak to się wszystko skończyło - zauważa. - Pieniądze nie są jeszcze gwarantem sukcesu. Przyniosą go tylko w połączeniu z odpowiednim nastawieniem mentalnym i ciężką pracą - zaznacza Goncerz.
autor: KAM

Przeczytaj również