Bunt w Tychach?
18.08.2009
Hokeiści GKS-u Tychy przyzwyczaili się do sytuacji, że honorarium wpływa na konta w różnych terminach. Wobec tej sytuacji postanowili zaprotestować zagraniczni zawodnicy: Tomasz Jakesz, Ladislav Paciga i Robin Bacul. Ten pierwszy jednak odczuwa jeszcze skutki artroskopii kolana i trenerzy oszczędzają go przed nadmiernym wysiłkiem. Jednak dwóch pozostałych nie wystąpiło w sparingu z TKH Nesta Toruń bez żadnego usprawiedliwienia.
- Bunt? Mocne słowo i chyba nieadekwatne do zaistniałej sytuacji - przekonuje Pawlik. - Istniała różnica zdań między hokeistami i klubem, ale nieporozumienie zostało wyjaśnione. Ich nieobecność w sparingach została odnotowana i obaj poniosą konsekwencje. Sytuacja finansowa jest taka jaka jest. Gdy podpisywaliśmy kontrakty to mało kto się spodziewał, ze kryzys dotknie naszą dyscyplinę tak głęboko.
- Bunt? Mocne słowo i chyba nieadekwatne do zaistniałej sytuacji - przekonuje Pawlik. - Istniała różnica zdań między hokeistami i klubem, ale nieporozumienie zostało wyjaśnione. Ich nieobecność w sparingach została odnotowana i obaj poniosą konsekwencje. Sytuacja finansowa jest taka jaka jest. Gdy podpisywaliśmy kontrakty to mało kto się spodziewał, ze kryzys dotknie naszą dyscyplinę tak głęboko.
Polecane
Polska Hokej Liga