Bramkarz GKS-u przyznaje: "Czuję się fantastycznie!"
23.04.2018
GKS Katowice w 2018 roku spisuje się bardzo dobrze. Szybko odrobił stratę do czołówki i po wygranej 2:0 z Chrobrym Głogów wskoczył na drugie miejsce w tabeli. Abramowicz wystąpił w sześciu tegorocznych meczach, w których puścił tylko trzy gole. W Głogowie należał do wyróżniających się postaci i gdyby nie kilka jego świetnych interwencji, to kto wie, czy to GieKSa cieszyłaby się z trzech jakże ważnych punktów…
- Po to przychodzimy na treningi i po to pracujemy z pozostałymi bramkarzami, by potem w trakcie meczów nie dać się niczym zaskoczyć. Kluczem dla mnie jest przede wszystkim to, by pomóc chłopakom – komentuje swoją postawę w Głogowie Abramowicz. Główny powód jego dobrej formy? Wreszcie nie ma problemów zdrowotnych.
- Wiele razy już powtarzałem, że czuję się fantastycznie, bo w końcu jestem zdrowy. Przez ostatnie pół roku miałem poważne problemy z plecami, ale udało mi się z tego wyjść. Jestem w dobrej formie i myślę, że potwierdzam to w bramce. Z meczu na mecz jest coraz lepiej – dodaje.
Dobrze spisuje się nie tylko Abramowicz, ale też środkowi obrońcy. - Mam do chłopaków wielki szacunek za pracę, jaką wykonują. Mateusz Kamiński, Lukas Klemenz dobrze kontrolują to, co się dzieje na boisku. Stanowimy razem solidny monolit, bo doskonale się ze sobą dogadujemy. Trzeba jednak pochwalić całą drużynę, bo w defensywie pomagają nam również zawodnicy z ataku. Zespół ułatwia mi pracę i oby tak dalej – przyznaje bramkarz GKS-u.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku