Bramkarz GKS-u Katowice rozchwytywany

25.11.2013
Sobotnie spotkanie GKS-u Katowice z Flotą Świnoujście oglądali z wysokości trybun Michał Żewłakow i Jarosław Tkocz. Nieoficjalnie mówi się, że obserwowali grę Łukasza Budziłka.
22-latek ma za sobą bardzo udaną rundę. Jego dobra dyspozycja sprawiła, że znajduje się w kręgu zainteresowań takich klubów jak Legia czy Wisła. Bramkarzowi GieKSy kontrakt kończy się w czerwcu 2014, ale jeszcze nie zadecydował co dalej z jego karierą.

- Oczywiście pochwały są miłe, lecz nie należę do tych, którzy pytają swoich menedżerów, czy komuś wpadłem w oko. W trakcie sezonu takie rzeczy bardzo przeszkadzają. Jeszcze nie wiem, czy przedłużę kontrakt z GKS, czy odejdę. Ekstraklasa to przecież marzenie każdego piłkarza w Polsce - mówi Budziłek.

Kto wie, może następnym powołanym do reprezentacji po Rafale Leszczyńskim będzie Łukasz Budziłek?
źródło: Sport

Przeczytaj również