Bramkarz GKS-u Katowice: Przez jego głupotę mam teraz problem

08.03.2011
Marek Pączek, bramkarz sprowadzony do GKS-u Katowice zimą, udanie zadebiutował w nowych barwach. Jednocześnie miał jednak ogromnego pecha. Ten pech ma zresztą imię i nazwisko...
Marcin Stańczyk. To właśnie ten zawodnik Dolcanu Ząbki swoim bezmyślnym faulem spowodował kontuzję zawodnika GieKSy. - Przez jego głupotę mam teraz problem. Zdrętwiała mi noga. Pomyślałem, że to coś bardzo poważnego, ale możliwe, że nie jest tak źle. Wszystko wyjaśni USG - mówi Pączek.

Jak ocenia swój debiut? - Pozytywnie, choć musimy sobie powiedzieć, że na takim boisku nie powinno się w ogóle grać w piłkę - zauważa.
źródło: GKS Katowice

Przeczytaj również