Bohater GieKSy po derbach z Polonią: Gola strzeliłem dzięki instynktowi!

10.05.2012
- Przyjąłem piłkę, zobaczyłem, że jest szansa wyjść na wolne pole, uderzyłem z lewej nogi i padł gol - opisywał Tomasz Hołota, strzelec pięknego gola w meczu z Polonią Bytom.
Tomasz Hołota zapytany o sytuację, w której „wkręcił w ziemię” obrońców Polonii, a następnie oddał mocny strzał pod poprzeczkę Marcina Cabaja, stwierdził, że się nie zastanawiał co ma zrobić z futbolówką. - To był instynkt. Przyjąłem piłkę, zobaczyłem, że jest szansa wyjść na wolne pole, uderzyłem z lewej nogi i padł gol - opisywał piłkarz.

Hołota zaliczył w tym spotkaniu również asystę przy golu Przemysława Pitrego. Pomocnik dośrodkował mocną piłkę na długi słupek z okolic narożnika boiska. Tam akcję głową zamknął jego kolega z ataku. - Widziałem Przemka, więc dośrodkowałem. Bardzo ładnie wykończył tę sytuację i teraz cieszę się z asysty - uśmiechał się Hołota.

GKS Katowice wygrał bardzo ważny mecz i odskoczył od strefy spadkowej na pięć punktów. Pomocnik zdradził jednak, że w piłkarze w szatni GieKSy zachowują spokój. - Wreszcie wygraliśmy, ale 38 punktów nie daje nam jeszcze utrzymania. Zaraz po meczu mieliśmy rozmowę z trenerem na ten temat, więc utrzymamy chłodne głowy. Dalej będziemy walczyć - zakończył piłkarz.

Poniżej bramki ze spotkania zarejestrowane przez GIEKSA TV.
źródło: www.gieksa.pl/youtube.com

Przeczytaj również