Blisko coraz bliżej, czyli czy Centrozap zainwestuje w GKS?

28.06.2009
Katowicki holding przed dwoma tygodniami wyszedł z ofertą zainwestowania w GKS Katowice. W poniedziałek powinno się wiele wyjaśnić. Nawet jeśli powstanie spółka, to klub przejmie ona zimą!
Wygląda na to, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. - Każda ze stron chce dobra GKS-u, więc efekt powinien być jeden - uważa Piotr Hyla, rzecznik prasowy klubu z Bukowej. Chęć zainwestowania w katowickich piłkarzy wyraziła miejscowa firma Centrozap, która działa na rynkach: odlewniczym, stalowym, chemicznym, maszynowym, hutniczym, energetycznym i surowcowym. Do porozumienia jeszcze nie doszło z powodu zastrzeżeń co do przekazania praw do herbu i nazwy. Obecne władze chcą zabezpieczyć te dobra, tak aby inwestor nie mógł ich zmienić albo przenieść klubu do innego miasta.

Centrozap twardo dał do zrozumienia, że chce przejąć cały klub wraz z tymi dobrami. Jak sprawić, aby wilk był syty i owca cała? Zastanawiały się nad tym w ostatnich dniach sztaby prawników Stowarzyszenia Sympatyków GKS-u Katowice, jak i Centrozapu. Z naszych informacji wynika, że udało się wypracować stanowisko, które powinno zadowolić obie strony.

Jeśli tak się stanie, to Centrozap powoła do życia nową spółkę i przejmie drużynę od stowarzyszenia. Kiedy? - Dopiero zimą. Zbadaliśmy przepisy PZPN-u i do takiego przekształcenia może dojść jedynie w przerwie między rundami - tłumaczy Piotr Hyla. Można podejrzewać, że do tego momentu Centrozap będzie wspierał klub jako sponsor, tak aby były fundusze na bieżące potrzeby, w tym pensje dla piłkarzy.

Dodajmy, że na wtorek (18:00) zaplanowano Walne Sprawozdawcze Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia Sympatyków GKS-u Katowice. Poruszona zostanie sprawa Centrozapu, a także rezygnacji Jana Furtoka. Członkiem zarządu z końcem czerwca przestanie też być Krzysztof Romanowski, desygnowany przez Piotra Uszoka, prezydenta miasta Katowice. Skład zarządu trzeba więc będzie uzupełnić o dwie osoby, a następnie wybrać nowego "sternika". - To konieczne, aby klub mógł normalnie funkcjonować. Niezbędne będą wybory - zapowiada Hyla.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również