Blisko 30 lat czekali na ten turniej

28.01.2010
Ostatni raz turniej z okazji wyzwolenia miasta Katowice miał miejsce 26-lat temu. Już w najbliższą sobotę dzieciaki założą łyżwy i wyjadą na taflę, aby kontynuować tradycję.
Dziś "Silesia Cup 2010". Przed 26-laty jako turniej z okazji wyzwolenia miasta Katowice. - Przed 1984 rokiem, była to cykliczna impreza, organizowana z końcem stycznia, dla maluchów grających w hokeja - wspomina Janusz Strzempek, który postanowił nawiązać do tradycji i ponownie wskrzesić zabawę dla najmłodszych. - Jako dzieciak miałem okazję w tym kilka razy uczestniczyć. Stwierdziliśmy z kolegami, którzy również ze mną wtedy grali, że można przecież ponownie coś takiego zorganizować - dodaje.

Kilka miesięcy temu kompani zabrali się do pracy, której efekty będzie można zobaczyć już w sobotę. - Przy przedsięwzięciu działało sporo osób, którym chciałbym serdecznie podziękować - podkreśla Strzempek będący obecnie sędzią hokejowym.

Pomocną dłoń wystawiła m.in. Uczelniana Rada Samorządu Studenckiego Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. - Jako uczelnia sportowa nie mogliśmy przejść obok inicjatywy obojętnie - uśmiecha się Alina Kieres. - Zadbamy m.in. o drobny poczęstunek, napoje czy upominki dla uczestniczących dzieciaczków - dodaje członkini samorządu.

A maluchów będzie ponad setka. Będą to zawodnicy czterech klubów: HC GKS Katowice, Zagłębie Sosnowiec, Naprzód Janów i Polonia Bytom. Początek zmagań w katowickim Spodku rozpocznie się o godz. 8:00. Finały zaplanowano na 11:30. Organizatorzy już zapowiadają, że ponownie impreza ma się stać cykliczną.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również