Big Star górą w Wałbrzychu
27.08.2009
Od początku spotkania niespodziewanie dominowali gospodarze, prowadząc już nawet dziesięcioma punktami. Potem jednak zaczęła procentować zespołowa gra gości. Widać było, że dla tyszan był to pierwszy mecz po okresie intensywnych treningów. Dodając do tego kontuzje Sterengi, oblicze tego pojedynku odmieniło się diametralnie.
Z biegiem czasu zawodnicy przyjezdnych coraz lepiej rozumieli się na boisku. W ostatniej kwarcie bardzo dobrze zagrał Marcin Salamonik i to głównie dzięki jego grze, Big Star uzyskał wysoką przewagę, której nie oddał już do końca pojedynku.
Z biegiem czasu zawodnicy przyjezdnych coraz lepiej rozumieli się na boisku. W ostatniej kwarcie bardzo dobrze zagrał Marcin Salamonik i to głównie dzięki jego grze, Big Star uzyskał wysoką przewagę, której nie oddał już do końca pojedynku.
Polecane
Koszykówka