Bez rewolucji w "Gieksie"
11.01.2016
- Chcemy wprowadzać do drużyny młodych - mówił przy okazji pierwszego treningu w nowym roku opiekun katowiczan, Jerzy Brzęczek. Jednocześnie zadeklarował, że maksymalnie zespół wzmocni 4-5 piłkarzy. - Jesienią mieliśmy dobrą kadrę, ale zespół nie do końca to pokazał na boisku. Chcemy jednak tym chłopakom dać szansę - dodawał Brzęczek.
Z trójki zawodników, która dzisiaj po raz pierwszy trenowała z GKS-em najstarszy jest 21-letni Serb Milenko Malović, który do tej pory grał u siebie, w ojczyźnie. Jesienią w pierwszoligowym - odpowiednik naszej pierwszej ligi - FK Sindelić Belgrad rozegrał czternaście spotkań. - Serb jest lewym obrońcą, był przez nas obserwowany już jesienią. Teraz przez najbliższe dwa tygodnie będzie z nami trenował i podejmiemy decyzję co do jego transferu - tłumaczy Dariusz Motała, menedżer Gieksy.
Nikt w Katowicach nie ukrywa, że Malović ma być następcą Pietrzaka. Tyle, że ten na razie w Katowicach trenuje. Co prawda umowę z Wisłą Kraków już podpisał, ale wejdzie ona w życie dopiero latem. Włodarze klubu z Krakowa chcą, by lewy defensor przeszedł pod Wawel już zimą, ale na razie te ich starania nie przynoszą skutku. - Dostaliśmy jedną ofertę z Krakowa. Nie zadowalała nas. Dlatego Rafał trenuje z nami - tłumaczy Motała. W piątek natomiast ma się wyjaśnić sprawa z Grzegorzem Goncerzem. Ma ostatecznie dać odpowiedź czy podpisze nową umowę z pierwszoligowcem. Ofert z innych klubów mu bowiem nie brakuje. - Jesteśmy jednak optymistami - mówią obie zainteresowane strony.
Trenerzy będą się bacznie przyglądać również 18-letniemu Maciejowi Wojczukowi. Jesień spędził on w Motorze Lublin - cztery bramki na boiskach trzeciej ligi - ale ma za sobą pobyt w akademii Legii. Przesądzona jest natomiast już sprawa 19-latka z rezerw Legii Warszawa, Wojciecha Kochańskiego. Jest on stoperem, na Śląsk ma się przenieść na dwa lata. - Umowa jest dogadana, brakuje tylko podpisów. Do końca tygodnia będzie wszystko załatwione - tłumaczy Motała.
Z pierwszą drużyną trenować będą również wychowankowie Gieksy: obrońca Remigiusz Curyło, pomocnik Paweł Juraszczyk i napastnik Adam Kostępski. Do końca tygodnia katowiczanie będą trenować na własnych obiektach. W przyszły poniedziałek wyjadą natomiast na zgrupowanie do Kamienia k.Rybnika.
Z trójki zawodników, która dzisiaj po raz pierwszy trenowała z GKS-em najstarszy jest 21-letni Serb Milenko Malović, który do tej pory grał u siebie, w ojczyźnie. Jesienią w pierwszoligowym - odpowiednik naszej pierwszej ligi - FK Sindelić Belgrad rozegrał czternaście spotkań. - Serb jest lewym obrońcą, był przez nas obserwowany już jesienią. Teraz przez najbliższe dwa tygodnie będzie z nami trenował i podejmiemy decyzję co do jego transferu - tłumaczy Dariusz Motała, menedżer Gieksy.
Nikt w Katowicach nie ukrywa, że Malović ma być następcą Pietrzaka. Tyle, że ten na razie w Katowicach trenuje. Co prawda umowę z Wisłą Kraków już podpisał, ale wejdzie ona w życie dopiero latem. Włodarze klubu z Krakowa chcą, by lewy defensor przeszedł pod Wawel już zimą, ale na razie te ich starania nie przynoszą skutku. - Dostaliśmy jedną ofertę z Krakowa. Nie zadowalała nas. Dlatego Rafał trenuje z nami - tłumaczy Motała. W piątek natomiast ma się wyjaśnić sprawa z Grzegorzem Goncerzem. Ma ostatecznie dać odpowiedź czy podpisze nową umowę z pierwszoligowcem. Ofert z innych klubów mu bowiem nie brakuje. - Jesteśmy jednak optymistami - mówią obie zainteresowane strony.
Trenerzy będą się bacznie przyglądać również 18-letniemu Maciejowi Wojczukowi. Jesień spędził on w Motorze Lublin - cztery bramki na boiskach trzeciej ligi - ale ma za sobą pobyt w akademii Legii. Przesądzona jest natomiast już sprawa 19-latka z rezerw Legii Warszawa, Wojciecha Kochańskiego. Jest on stoperem, na Śląsk ma się przenieść na dwa lata. - Umowa jest dogadana, brakuje tylko podpisów. Do końca tygodnia będzie wszystko załatwione - tłumaczy Motała.
Z pierwszą drużyną trenować będą również wychowankowie Gieksy: obrońca Remigiusz Curyło, pomocnik Paweł Juraszczyk i napastnik Adam Kostępski. Do końca tygodnia katowiczanie będą trenować na własnych obiektach. W przyszły poniedziałek wyjadą natomiast na zgrupowanie do Kamienia k.Rybnika.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku