Bełchatowska policja: Trudno określić czas trwania procedur

21.08.2013
- Decyzją sił prewencyjnych Policji podjęto postanowiono, że w celu ustalenia sprawców należy przed opuszczeniem stadionu wylegitymować każdego po kolei - mówi aspirant Piotr Rokita.
Jak już informowaliśmy, bełchatowska przetrzymuje kibiców GKS-u Bełchatów oraz GKS-u Katowice przez kilka godzin po zakończeniu meczu obu drużyn.

- Podczas meczu pomiędzy GKS-em Bełchatów a GKS-em Katowice kibice obu drużyn odpalili race. Po meczu zostali oni zatrzymani i są legitymowani. Działania te mają na celu ustalenie tożsamości sprawców w celu późniejszego ich ukarania - tłumaczy w rozmowie z naszym serwisem aspirant Piotr Rokita, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Bełchatowie.

Aby osiągnąć cel, policja zamknęła stadion, przez co uwięziła na nim wszystkich obecnych na spotkaniu. - Decyzją sił prewencyjnych Policji postanowiono, że w celu ustalenia sprawców należy przed opuszczeniem stadionu wylegitymować każdego po kolei - dodaje. - Nie sądzę, by dziennikarze także byli w tej legitymowani. O tym, że tak się stało nawet nie wiedziałem. Weryfikacji podlegają jedynie dane kibiców zgromadzonych na trybunach, które potem będą konfrontowane z nagraniami z monitoringu.

Jak długo jeszcze kibice będą trzymani na stadionie przy ulicy Sportowej? - Trudno jest określić czas trwania procedur. Kibice będą stopniowo zwalniani do domów zaraz po przeprowadzeniu wszelkich niezbędnych procedur - kończy Piotr Rokita.

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również