As z talii Góraka wypadł przed Zawiszą! "Skasował" go... Łukasz Budziłek

14.04.2013
Przemysław Pitry tuż przed meczem z Zawiszą Bydgoszcz wypadł z kadry GKS-u Katowice. Najlepszy w tym sezonie gracz drużyny z Bukowej... na treningu zderzył się z Łukaszem Budziłkiem.
Brak Przemysława Pitrego to największe osłabienie GKS-u Katowice przed szlagierową potyczką z Zawiszą Bydgoszcz. Jak się okazuje najskuteczniejszy w tym sezonie zawodnik śląskiego zespołu urazu doznał już w środę, a w ostatnich dniach było to najpilniej strzeżoną tajemnicą przy Bukowej.

- Wszyscy są zwarci i gotowi. Nie zagra jedynie Alan Czerwiński, który pauzuje za kartki - zapewniał jeszcze w sobotni wieczór Wojciech Cygan, wiceprezes katowickiego klubu. Już wtedy było jednak wiadomo, że Pitry z Zawiszą najpewniej jednak nie zagra.

Znalazło to swoje odzwierciedlenie w kadrze meczowej drużyny Rafała Góraka, gdzie 32-latek nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych. W wyjściowej jedenastce miejsce piłkarza z Pszczyny zajął Ievgen Rodionov. - Tak naładowany jak przed tym meczem nie był jeszcze nigdy - dało się słyszeć w kuluarach stadionu przy Bukowej. W wyjściowym składzie GieKSy znalazł się także Arkadiusz Kowalczyk, który zastąpił Czerwińskiego.

Absencja Pitrego stanowi poważny problem dla sztabu szkoleniowego naszego zespołu. W tym sezonie pełnił on rolę prawdziwego mózgu drużyny. W 20. występach strzelił jedenaście bramek.
autor: Marcin Ziach

Przeczytaj również