Artur Skowronek: Kontrowersje? Nie będziemy się tym bronić
16.11.2014
Już po samym ustawieniu było widać, że katowiczanie przyjechali do Gdyni z nastawieniem na zdobycie trzech punktów. - Przyjechaliśmy tutaj nastawieni ofensywnie i bardzo chcieliśmy wygrać. Chłopcy pokazali od początku meczu, że zależy nam na trzech punktach. Staraliśmy się omijać pressing Arki, utrzymywaliśmy się przy piłce i stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, ale jeśli się takich okazji nie wykorzystuje, to trudno o punkty na wyjeździe - kręcił głową Artur Skowronek.
Obie bramki dla gospodarzy padły w kontrowersyjnych sytuacjach. - Nie będziemy się jednak tym bronić, bo sami trochę je sprowokowaliśmy - przyznał trener. - Przy pierwszej bramce Pietrzak był faulowany ewidentnie i dlatego strzelec gola miał wolną pozycję do uderzenia. Przy drugiej sytuacji to ręka w polu karnym była, ale wcześniej był faul w ataku. Pielorz został wytrącony z równowagi. Także w tym meczu niestety były pewne kontrowersje - zakończył Skowronek.
Obie bramki dla gospodarzy padły w kontrowersyjnych sytuacjach. - Nie będziemy się jednak tym bronić, bo sami trochę je sprowokowaliśmy - przyznał trener. - Przy pierwszej bramce Pietrzak był faulowany ewidentnie i dlatego strzelec gola miał wolną pozycję do uderzenia. Przy drugiej sytuacji to ręka w polu karnym była, ale wcześniej był faul w ataku. Pielorz został wytrącony z równowagi. Także w tym meczu niestety były pewne kontrowersje - zakończył Skowronek.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku