Andrzej Niedzielan: Moja maska jest do wypożyczenia!

30.01.2012
Gdy Andrzej Niedzielan dwa sezonu temu był związany z Ruchem, doznał złamania kości jarzmowej. Grał wtedy w specjalnej masce. Okazuje się, że nadal ją. Ba! Nie tak dawno pożyczył ją koledze z Cracovii.
- Mam tą maskę. Co z nią robię? Chodzę na bale przebierańców - śmiał się Niedzielan zagadnięty o karbonową rzecz, która chroniła kiedyś jego twarz. Piłkarz Ruchu nie wyrzucił jej, bo kto wie, może się kiedyś przyda?

Jeśli nie "Wtorkowi", to być może któremuś koledze. - Nie tak dawno maskę pożyczył ode mnie Arek Radomski, z którym grałem w Cracovii. Przydała mu się. Grał w niej o punkty - wspomina.

- Dlatego informuję, że maska ma się dobrze i jest do wypożyczenia! - mruży oko.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również