Adrian Napierała nie naderwał, ale i tak może nie zagrać w Krakowie

07.08.2013
Wczorajsze badanie USG nie wykazało poważniejszej kontuzji u Adriana Napierały. Podejrzewano, że zawodnik mógł naderwać przywodziciela. Mimo to, nie ma pewności, czy obrońca zagra w niedzielę.
- Tylko truchtał. Być może konieczne okaże się jeszcze jedno badanie - mówi o stanie zdrowia Napierały trener Rafał Górak. - Spróbuję wyjść dziś na trening zrazem z drużyną, jeśli nic się z nogą nie będzie działo - dodaje "Napa".

Trenować z drużyną ma dzisiaj Grzegorz Fonfara, który w spotkaniu z Wigrami Suwałki nabawił się kontuzji łydki. -  Planujemy włączenie go do treningu z zespołem, choć pewnie jeszcze nie na pełnych obrotach - zapowiada Górak, który cieszy się, że dzisiaj urazy nie powodują już takiego bólu głowy jak kiedyś.

- Wobec kontuzji Grześka czy Przemka Pitrego przez cały tydzień trwało "główkowanie", jak ich zastąpić. Dziś  mam wrażenie - kadra jest dużo bardziej wyrównana i łatwiej poukładać jedenastkę nawet w przypadku absencji 2-3 graczy - porównuje szkoleniowiec.

W najbliższą niedzielę GKS Katowice zagra w Krakowie z Okocimskim Brzesko.
źródło: SPORT

Przeczytaj również